• Wpisów: 1452
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 4 dni temu, 19:58
  • Licznik odwiedzin: 317 274 / 2053 dni
 
abc.atlant
 
Trochę na początek jednak o "Treningu Ikigai", czyli drugiej książce ze zdjęcia, która (w moim odczuciu) bardzo dużo wspólnego ma z postacią omawianego wokalisty. Ikigai to sens życia, marzenie, które każdego dnia dodaje ci energii i motywuje do działania. W dosłownym tłumaczeniu brzmi "coś, z powodu czego warto żyć". Trening ikigai skupia się na odnalezieniu równowagi pomiędzy nasza przeszłością, teraźniejszością a przyszłością. Przeszłość niesie za sobą wiele życiowych lekcji, a przyszłość spełnienie pasji i marzeń. Aby odnieść sukces, odkryć swój potencjał i spełnić wyznaczone cele, trzeba podjąć działania już teraz, zrozumieć, że nie należy uginać się pod ciężarem przeszłości, ponieważ zawsze mamy swobodę podejmowania decyzji. Co może być ważniejsze niż zestrojenie się ze swoim ikigai? Raczej nic. Podobnym poglądom hołdował młody Ed Sheeran, rozpoczynający dopiero karierę piosenkarza.
Plusy i minusy.jpg

Podejrzewam, że nie ma osoby, która nie słyszałaby jakiejkolwiek piosenki Eda Sheerana. Jego utwory puszczane są w radio na okrągło, a odtworzeń na YouTube ma miliardy. Przyznam szczerze, że jednokrotnie słuchając jego piosenek zastanawiałam się jak do tego wszystkiego doszedł. Oczywiście ma piękny głos, niesamowity talent, jednak ciekawiło mnie kto pomógł mu dojść tak daleko, kto go docenił i jaką drogę musiał przebyć. Wszystkie odpowiedzi na moje pytania znalazłam w książce. Mało tego, znalazłam o wiele więcej ciekawych informacji z życia Eda. Zastanawia mnie tylko dlaczego tej książki nigdzie nie widać? Tak naprawdę widziałam ją może dwa razy na instagramie, a po jej wydaniu w styczniu tego roku, spodziewano się, że przyciągnie rzesze młodych czytelników. Ta biografia jest naprawdę ciekawa, dlatego dziwi mnie zbyt małe nią zainteresowanie. Biorąc pod uwagę sławę Eda Sheerana i to jak przez wielu jest uwielbiany sądzę, że wiele osób skusiłoby się na sięgnięcie po tę pozycję i poznanie historii Eda Sheerana, gdyby tylko o istnieniu tej książki się dowiedzieli.

Jeśli chodzi o biografię, to bardzo dobrze się przy niej bawiłam. Momentami przytłaczały mnie daty, na które później przestałam tak naprawdę zwracać uwagę. Przyznam szczerze, że daty nie były dla mnie ważne- i tak nie zapadłyby mi w pamięci. Zwracałam uwagę na to, w jakim wieku mniej więcej był Ed w opisywanych aktualnie wydarzeniach z jego życia. Podobało mi się, że autor nie przekazywał "suchych" faktów o muzyku, tylko wielokrotnie posługiwał się również fragmentami wywiadów jakich udzielał Ed oraz osoby z jego otoczenia. Szczegółowo zostało również opisane dzieciństwo Eda, głównie z tej artystycznej strony, które miało ogromne znaczenie na miejsce w jakim aktualnie się znajduje. Duże wsparcie Ed otrzymywał od swoich rodziców, którzy starali się ze wszystkich sił pomagać w rozwijaniu jego największej pasji.

"Ed Sheeran. Plusy i minusy" czytało mi się naprawdę przyjemnie. Ciekawym dodatkiem są zdjęcia piosenkarza, jednak moim zdaniem mogłoby być ich znacznie więcej. Ta biografia udowadnia, że każdy jest w stanie spełniać swoje marzenia, że ciężka praca popłaca. Trzeba tylko w siebie uwierzyć, mieć wsparcie bliskich i wiele samozaparcia. Wszystko jest możliwe, a marzenia są po to by je spełniać.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków