• Wpisów: 1585
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 19:42
  • Licznik odwiedzin: 313 245 / 1993 dni
 
abc.atlant
 
Po długim weekendzie w szkole znowu szaleństwo. Dużymi krokami zbliżają się wakacje, wszyscy teraz zapowiadają jedne z ostatnich sprawdzianów (najbliższy tydzień spędzam na nauce na dwa na raz), poprawiają oceny, proponowane już przecież wystawione prawie ze wszystkich przedmiotów. U mnie jeszcze nie jest tak źle, ale na chwilę obecną brakuje mi dwóch setnych do paska na świadectwie. Zobaczymy jak to będzie... Ale jeśli o mnie chodzi to ja już chciałabym jechać na ten obóz nad morze, odpocząć, pobawić się trochę w piratów i pomarzyć o przygodach na otwartym oceanie (kilka książek z piratami czeka w kolejce do przeczytania).

W zeszłą środę pisałam konkurs o żywieniu. Sytuacja identyczna jak w zeszłym roku, czyli jeden punkt i pisałybyśmy dogrywkę o trzecie miejsce. Ale przyznać trzeba, że w tym roku organizacja fatalna, a przy tym nagminne łamanie regulaminu. Już zdążyłyśmy razem z naszą nauczycielką prowadzącą zdecydować, że w przyszłym roku ten konkurs bojkotujemy. Piątego czerwca jeszcze mnie czeka ogłoszenie wyników z konkursu o energii odnawialnej, na który oddawałam prezentację. Wolę się nie nastawiać na nic specjalnego, ale mimo wszystko podświadomie liczę na jakiś wynik.

Na wtorek planujemy ze współlokatorką wyjazd do kina na "Deadpool'a" w związku z czym muszę jutro obejrzeć pierwszą część. Nie lubię filmów spod znaku Marvela, ale moja Natalia tak zachwala, że w końcu stwierdziłam, że pojadę z nią i zobaczę co wszyscy w tym widzą. Może za szybko wyciągam wnioski, ale po prostu nie przepadam za tymi wszystkimi superbohaterami w obcisłych kostiumach, o których filmy zawsze są takie same. Do akcji bierze się superzłoczyńca, ludziom się dzieje krzywda, pojawia się wybawiciel, to jest zawsze jeden i ten sam schemat. A tak z innej paczki to w najbliższym czasie zapraszam na recenzję "Zwrotnika węży", bo dorwałam i już przeczytany.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  • awatar
     
     
    gość
    O tamtym konkursie zapominamy, szykujemy się na wyniki z energii odnawialnej. Przypominam, że to już za tydzień. :)
     
  •  
     
    pisząc o Deadpoolu, pierwsza część wymiata, a dwójka podobno jeszcze lepsza, więc może Ci się spodoba.
    plus odnosząc się do mojej poprzedniej wypowiedzi, zapomniałam dodać przykładowo przed wypowiedzią o nowej części mścicieli ;-p
     
  •  
     
    Dla mnie filmy o superbohaterach to najlepsze perełki, ale oczywiście te z Marvela, bo to co robi DC to nieśmieszny żart XD. Najnowsza część Avengers jest zupełnie inna od pozostałych (w końcu bracia Russo musieli się wyróżnić:-) ), wzbudza najwięcej emocji i byłam na tym w kinie przedpremierowo, a nadal nie otrząsnęłam się z zakończenia, co jest cholernie nie fajne:-p miłego dnia!
     
  •  
     
    Kiedyś nie lubiłam filmów o superbohaterach, ale po obejrzeniu kilku części Thora wszystko się zmieniło XD

    Super jest też Doktor Strange, Strażnicy Galaktyki i ostatni Avengersi (nie widziałam wszystkich, ale Infinity War wymiata). Deadpool jest taki do pośmiania :) Też się wybieram na drugą część.