• Wpisów: 1455
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 21:12
  • Licznik odwiedzin: 317 440 / 2056 dni
 
abc.atlant
 
Wkradła się chwila wolnego, więc postanowiłam się odezwać. Najgorszy tydzień za mną, a ponieważ ostatnio przepadła nam biologia, zapadła decyzja o przesunięciu sprawdzianu, dzięki czemu powstał mi wolny weekend. Niemiecki zaliczyłam na piątkę, angielski na czwórkę, z matematyki wpadła kolejna czwórka, praca pisemna z angielskiego też poszła mi dobrze i po dwóch dniach spędzonych w całości na robocie mam gotowe zaliczenie na biologię. Jeszcze tylko pomyślnie napisać sprawdzian z prawa, drugi z bezkręgowców i można świętować. Znaczy po drodze jeszcze sprawdzian z matematyki, ale funkcje kwadratowe są proste (dopóki nie każe mi się rozwiązywać zadań tekstowych), a opisy przyrody na polskim i ich interpretacja to dla mnie pestka.

Wolną sobotę spędzam na pisaniu, więc z tego miejsca jutro zapraszam po rozdział, nadrabianiu serialowych zaległości i czytaniu (kochany "Władca Pierścieni" ). Poza tym tęsknię do wiosennego ciepełka, bo dzisiaj rano było znowu dziesięć stopni na minusie, ale podobno ma być już cieplej. Oby, bo naprawdę mam dosyć zimowych ubrań i grubej kurtki. I jeszcze to bezmyślne wycinanie drzew. Nie wiem dlaczego tak się na nie uwzięli. Nie dość, że pod internatem wycięli nam wszystkie w pień, to teraz jeszcze w mojej miejscowości trwają wycinki i chyba sobie wzięli za cel wykarczować połowę lasu. Nie dziwię się, że elfy sobie poszły, skoro nie mają się teraz gdzie skryć. Jak można... Ciekawe, gdzie one teraz pójdą mieszkać, nie chcę tracić jedynych w okolicy fajnych sąsiadów.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego