• Wpisów: 1493
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 19:52
  • Licznik odwiedzin: 308 441 / 1906 dni
 
abc.atlant
 
Kate - Writes: To był dzień zdecydowanie zaliczany do tych cudownych. Odpoczywam, trochę się uczę notatek z kursu, ale im dalej w gramatykę elfickiego, tym jest gorzej, chodzę do biblioteki, gdzie wdaję się w awanturę z głupią babą, która się nie zna na swojej pracy, a poza tym nie robię nic kompletnie produktywnego (może poza napisaniem połowy rozdziału na jutro). W szkole zarządzili trzydniowe rekolekcje, więc to idealna okazja, żeby wreszcie sobie troszkę poleniuchować. To uczucie, kiedy możesz się wyspać, a wolna jesteś jeszcze przed dwunastą i cały świat do ciebie należy. Znaczy wolałabym, żeby już jednak powoli robiło się cieplej. Zazwyczaj nie narzekam na warunki atmosferyczne, ale tęsknię za wiosną, za zielenią na drzewach, za słońcem wpadającym przez okno i migoczącym w koronach. Z tym, że więcej migotać nie będzie, co wycięli nam drzewa pod internatem. Teraz to jest jedno, wielkie pustkowie... Nie rozumiem niektórych działań, które tu podejmują...

W ogóle to przykro mi ogłaszać, ale niedługo przyjdzie nam się pożegnać z domniemanym dramatem psychologicznym, tudzież tą obyczajówką, ale spokojnie, ja tego uniwersum tak nie zostawię. Za bardzo kocham swoje bohaterki, żeby nie wadzić kija w mrowisko i trochę im znowu nie namieszać. No, nie byłabym sobą przecież. Póki co, trwa podróż do Beleriandu, wena ostatnio wyjątkowo dopisuje, więc zamierzam natrzaskać tyle tych rozdziałów ile tylko się da, a przy okazji zaczynam pracę nad ciągiem dalszym opowiadania z Piratami. Lizzie znowu wpakuje się w niezłe kłopoty wraz z Jackiem Sparrowem. Tyle, że nie wiem kiedy wyniknie mi z tego jakiś logiczny ciąg fabuły, więc nic nie obiecuję...

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Już powoli zaczyna robić się ciepło :). Mam nadzieję, że to koniec zimy. Może te drzewa były przeznaczone do wycinki z jakichś poważniejszych względów? Niemniej jednak szkoda... Lubię zieleń.
    Szkoda, że to już koniec "Prosto z serca", bo naprawdę fajnie się czytało, ale wiem, że zaraz znów wpadniesz na coś kreatywnego. No i mamy jeszcze "Historię naturalną smoków"! Tu nie da się nudzić :).
     
  •  
     
    Ja pragnę wiosny. Czuję, że mnie jakieś przeziębienie łapie, bo mnie gardło boli. BUUU
     
  •  
     
    A ja właśnie ubolewałam, że do wiosny już bliżej niż dalej, bo jak dla mnie zima mogłaby trwać i trwać <3 Smutno mi się zrobiło jak przeczytałam o drzewach.
     
  • awatar
     
     
    xoxoV~
    Sorki za reklamę ale zapraszam również do mnie, dopiero zaczynam i chciałabym jak najwięcej osób zebrać :D