• Wpisów: 2563
  • Średnio co: 15 godzin
  • Ostatni wpis: 47 minut temu
  • Licznik odwiedzin: 296 068 / 1691 dni
 
abc.atlant
 
Kate - Writes: Jestem po szóstym odcinku Sherlocka. Nie wierzę w to, co zobaczyłam. Po prostu w to nie wierzę! Uwaga na spoilery, bo nie będę się oszczędzać. Dlaczego? Dlaczego twórcy to zrobili? Dlaczego Sherlock... Nie żyje?! Powie mi ktoś? Mówiłam, że tego psychopatę trzeba od razu zastrzelić? Oczywiście, nikt mnie nie słuchał! Moriarty, ty kretynie!

Sherlock nie żyje... To już wiecie. A jak to się stało? Zaczęło się od rozprawy sądowej. Moriarty został uznany za niewinnego i wyszedł na wolność. Mimo tego, że miał na sumieniu śmierć... Ilu? Co najmniej pięciu osób? I przypuścił atak na Tower of London, próbował ukraść klejnoty królewskie i wypuścić na wolność najgorszych kryminalistów. Nie, ława przysięgłych po prostu go puściła! Potem doszło do porwania. Zaaranżowanego. Winą obarczono Sherlocka, odsunięto go od sprawy (delikatnie mówiąc), a John przypuścił zmasowany atak na policjanta... I od tego momentu wszystko zaczęło przybierać możliwie najgorszy obrót. Detektywa dotąd szanowanego i rozchwytywanego uznano oszustem, a wszystko przez... Moriartiego. Nie rozumiem tylko dlaczego Mycroft wydał wyrok na własnego brata, czegoś takiego się po prostu nie robi! Sherlock dostał ultimatum. Albo popełni samobójstwo, albo zginie John, pani Hudson i reszta jego najbliższych. Skoczył z dachu szpitala. Zginął na miejscu. Współczuję Johnowi. Tak strasznie mu współczuję.

Tylko, że to nie koniec. Co prawda Moriarty wreszcie został zastrzelony, ale co dalej? To nie ostatni odcinek serialu, są jeszcze dwa sezony. Jak to będzie teraz wyglądać? Odcinki "Sherlocka" bez Sherlocka? Głównego bohatera się nie uśmierca! coś czuję, że twórcy przyszykowali niezłą niespodziankę na początek kolejnego sezonu. I nie mogę się doczekać, żeby sprawdzić jaką.

PS Próbowałam dzisiaj rysować Sherlocka w wersji chibi, ale nic z tego nie wyszło. Zamiast tego mam coś takiego i nie mogę przypisać temu rysunkowi żadnej definicji. Niemniej jestem z niego bardzo zadowolona. John wyszedł mi przesłodko...
pizap.com15042001411531.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
     
  •  
     
    @Wiky the Metal-Punk!: Przekupił ławę przysięgłych. Cała tajemnica. Groził im tak samo jak Sherlockowi, miał naokoło swoich ludzi i gdyby go nie uniewinnili, zginęłyby najdroższe im osoby.
     
  •  
     
    Też mi się nie wydaje żeby dalsze losy serialu potoczyły się bez głównego bohatera ;). Coś na bank jest na rzeczy :P. Jednak dalej nie mogę pojąć, dlaczego Moriarty wyszedł na wolność po tym wszystkim co zrobił, bądź usiłował zrobić? To jakaś niedorzeczność jest!
    A rysunek jak zwykle jest mega! Uwielbiam Twój sposób rysowania. Oboje wyszli przesympatycznie!
     
  •  
     
    Oj tam oj tam, Sherlock się tak łatwo nie daje ;)
     
  •  
     
    O jejciu :3 Normalnie wyglądają jakby można ich schrupać. I Sherlock i John w wersji chibi uroczo czyli tak jak powinno być.Moja pierwsza chibi wyglądała jak z rodzinny Adamsów :D była przerażająca rodem z horroru ( daleko było jej do słodziaka xD.
    I co do Sherlocka został uśmiercony, kompletnie nie rozumiem. Główna postać hmmm... może w magiczny sposób go ożywią. Ehhh za dużo Mrocznego  Kamerdynera się naoglądałam. Odcinek z paranormalnymi zjawiskami brzmiał by interesująco jak dla mnie :D