• Wpisów: 1456
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 22:52
  • Licznik odwiedzin: 317 500 / 2059 dni
 
abc.atlant
 
Kate - Writes: Możejko wyszedł z domu posyłając mi całusa. Pomachałam i zamknęłam za nim drzwi. Za samochodem kryła się w cieniu kobieta. Jej twarz zakrywał duży czarny kapelusz. Chwilę potem usłyszałam trzaśnięcie drzwi wejściowych. Przecież zamykałam je na klucz.
- Orest, to ty?! - zawołałam wchodząc do korytarza. Może czegoś zapomniał? W korytarzu stała kobieta w czarnym kapeluszu, ta która od kilku dni obserwowała dom inspektora. Zza pleców wyjęła nóż. Powoli cofnęłam się do pokoju.
- Na ziemię! - krzyknęła. Bez słowa usiadłam pod półką z książkami. Byłam przerażona. Zerknęłam na drzwi otwarte teraz na oścież.
- nareszcie się na tobie zemszczę. - powiedziała lekko cofając nóż. Starając się nie wzbudzać podejrzeń (kobieta prawdopodobnie niewiele widziała przez chustę okrywającą jej twarz) jednym szybkim ruchem poderwałam się i wybiegłam z domu. Do komendy było około kilometra. Biegłam chodnikiem nie zwracając na spojrzenia ludzi. Nie czułam się już bezpiecznie.
Możejko.jpg

Wpadłam na komendę, nie zwracając uwagi na to, że ktoś jest przesłuchiwany, wbiegłam do gabinetu i uczepiłam się rękawa Możejki.
- Lucyna? Co się stało? Lucyna?
- Włamanie... - udało mi się wyszeptać. Inspektor pogładził mnie po plecach.
- Mietek! - zawołał. - Zbieraj chłopaków, jedziemy.
- No zaraz, a co ze mną? - spytał przesłuchiwany mężczyzna.
- Pan sobie poczeka, narzeczona ważniejsza. - powiedział Orest. - Karolina, zajmiesz się Lucynką?

Siedziałam obok Karoliny kiedy godzinę później Możejko przyprowadził na komendę kobietę w kapeluszu.
- I co, nasza gwiazdeczko? - spytał. - Czeka już na ciebie przytulna celka... Justynko. A dopiero co cię wypuścili. - inspektor zdjął jej z twarzy chustę.
- Justyna. - powiedziałam.
- To ona zabiła Agnieszkę. - dodał Orest. - Odciski palców się zgadzają.
- chciałam się zemścić. - wysyczała Justynka. - To ty wpakowałaś mnie za kratki.
- Marczak, zabierz ją. - poprosił Orest.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków