Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 24 czerwca 2017

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Kate - Writes: Tak sobie oglądałam wczoraj "Doktora Housa" i doszłam do wniosku, że Cuddy jest jedną z moich ulubionych postaci, a ściślej mówiąc to jedyną postacią żeńską, która trafia w mój gust w tym serialu. A wczoraj jeszcze był taki cudny odcinek, że normalnie o matko! Powszechnie wiadomo, że Cuddy nie może mieć dzieci, próbowała in vitro, a wczoraj dowiedziałam się, że skoro urodzić nie może, to zaadoptuje. W sumie ciekawy pomysł. Dziwne, dlaczego wcześniej nie trafiłam na ten odcinek?

Fabuła kręci się głownie wokół gościa który cierpi na kłopoty z pamięcią, narkolepsję i lunatyzm. Podczas jego diagnozy okazuje się, że nieświadomie brał kokainę. Ale oprócz tego jest Cuddy i co ważniejsze Becca, która była narkomanką, a przestała brać narkotyki (dziwnym zrządzeniem losu też kokainę, jak tamten facet), kiedy dowiedziała się, że jest w ciąży. Zdecydowała się urodzić dziecko, ale oddać je do adopcji, no i matką adopcyjną tegoż właśnie dziecka ma być Cuddy.

To ja sobie oglądam serial z głupkowatym uśmiechem, bo się cieszę, że wszystko będzie dobrze, bo Cuddy już maluje pokój dla córeczki i w ogóle. Najlepsza scena to zdecydowanie scena porodu była, bo to dzieciątko takie słodkie i moja ulubiona pani doktor taka szczęśliwa. Tylko, że potem wszystko poszło się paść, bo tamta laska stwierdziła, że dziecka nie odda. No i się wkurzyłam. Moim zdaniem to jest czysta nieodpowiedzialność, bo w odcinku padły słowa, że Becca przestała brać kokainę tylko i wyłącznie ze względu na ciążę i że dziecku poświęciła wystarczająco dużo czasu (czyli dziewięć miesięcy). A potem nagle zmiana nastawienia o sto osiemdziesiąt stopni i nagle takie "Spadaj, to moje dziecko i ja ci go nie oddam". No sorry!

Aczkolwiek powiem wam, że wątku miłości Housa i Cuddy jestem strasznie ciekawa.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: W sumie trochę Beccę rozumiem, bo po porodzie odezwał się w niej instynkt macierzyński, a tego nie przewidziała... Wiem jednak jak musiała się czuć przez to Cuddy... Trochę lipa...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›