Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 23 czerwca 2017

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Cześć kochani! Jak nastroje wakacyjne? U mnie bardzo pozytywnie, chociaż wcześniej dopadła mnie melancholia i po raz pierwszy płakałam podczas zakończenia roku szkolnego. Nie płakałam nawet na zakończenie gimnazjum (w sumie nie było po czym płakać), a tutaj całkiem się rozkleiłam. Nie mogę uwierzyć, że ten rok zleciał tak szybko, ale nie powiem, że był nudny. Minione dziesięć miesięcy obfitowało w wiele wydarzeń, czy to przyjemnych, czy nieco mniej, to nieważne. Dla mnie najważniejsze jest, że w szkole średniej wreszcie znalazłam ludzi, którzy mnie zaakceptowali i mówię tu zarówno o rówieśnikach jak i o nauczycielach. Większość z nich jest wspaniała, a czas, który z nimi spędziłam to były najpiękniejsze chwile mojego życia.

Jeśli chodzi o dzisiejszy dzień... To prawda, nie wszystko było takie jak sobie zaplanowałam, ale życie często rzuca nam kłody pod nogi, więc w sumie się nie zdziwiłam, bo moje plany zazwyczaj... W większości przypadków... Jakieś dziewięćdziesiąt procent... Po prostu nie wychodzą. Ja serio nie wiem co robię nie tak... Mimo to dzień należy zaliczyć do udanych.

Jeśli chodzi o wyniki w nauce to w tym roku naprawdę dawałam z siebie wszystko, mając motywację i poczucie, że cel, który w przyszłości chce osiągnąć wreszcie stał się w miarę namacalny i teraz już jestem pewna, że zdobędę czego chcę. I nigdy więcej nie powiem "nie dam rady". Te słowa dla mnie nie istnieją. Wszystko się da. Tym cudownym sposobem pierwsza klasę liceum skończyłam ze średnią 5,28 zajmując tym samym pierwsze miejsce w klasie ex aequo z jeszcze jedną koleżanką. Z wyniku jestem bardzo zadowolona, a moje oceny wyglądają tak:
pizap.com14982350125651.jpg

W mnóstwo emocji obfitowała także wyprowadzka z internatu. Wyściskałyśmy się z dziewczynami no i oczywiście w przyszłym roku też mieszkamy razem, bo nie potrafimy już bez siebie żyć. Czasem aż sama siebie nie poznaję. Strasznie się zmieniłam przez ten rok. Kiedyś twierdziłam, że prawdziwe błogosławieństwo to samotność i nie chcę mieć nic wspólnego z innymi ludźmi, teraz jestem od nich zależna. No, ale... To się nazywa miłość, prawda? a ja byłam święcie przekonana, że nie potrafię kochać.  Oj, myliłam się... Jak strasznie się myliłam.

A zmieniając temat, jakie macie plany na wakacje? U mnie w kalendarzu figuruje wyjazd do Międzyzdrojów i dorabianie w tytoniu u mojej współlokatorki z internatu. Możliwe, że także lekcje jazdy konnej. I obowiązkowo jakaś impreza z nocowaniem. To będą cudowne wakacje. Pierwsze odcinki podroży oczami Bilba już się piszą, tak samo zresztą jak opowiadanie z Pingwinami, a skoro już jesteśmy przy tym, to jak wam się podobał ostatni rozdział LOTR opowiadania? Katrin poznała swoją matkę, co - przynajmniej dla mnie - jest całkiem ekscytujące. Obiecuję, że niedługo będziecie mogli bliżej poznać Limmaniel (kocham jej imię, takie... dźwięczne jest). Wtedy będziecie mogli mi powiedzieć, czy tak ją sobie wyobrażaliście, czy też może trochę inaczej. No i o Yennefer nie zapominajcie, bo o niej też zamierzam pisać. No... Teraz wreszcie można naprawdę powiedzieć "Adventure Time! Nadchodzę przygodo!".
  • awatar Alez Kath Vance: Gratuluję wysokiej średniej! I wspaniałych wakacji ❤️
  • awatar Hanti: O takich ocenach to chyba każdy marzy :D Cieszę się, że masz przyjaciółki na których możesz polegać, bo nikt nie może być samotny :).
  • awatar SugarFirefly: Angielski dobry? Oj :( Szkoda, przecież prosty jest, nie? XD Widzę, że matma nie tylko mnie daje się we znaki? ;)Pozostałych ocen gratuluję. Wiem jak to jest czuć dumę z ocen - to uczucie luzu, lekkości, że zasłużyło się na spokojne wakacje :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›