Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 16 czerwca 2017

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Cześć, dzień dobry i ohayo! Jak się mają moi kochani czytelnicy? Mamy długi weekend, a już za tydzień zacznie się najpiękniejszy okres w roku, czyli wakacje! Słoneczko świeci (cóż, właściwie to właśnie przestaje), wena dopisuje, a wieczorem seans Hobbita, czegóż chcieć więcej? Jako, że nowy rozdział fanfica jest w fazie tworzenia, dzisiaj standardowy wpis z serii "co mi do głowy przyjdzie". Ostatnio pisanie "Władcy" przychodzi mi naprawdę z dużą łatwością i aż sama się dziwię. Nie wiem czy ma to związek z tym, że już niedługo będzie miała zwieńczenie piąta część tego opowiadania, a na łamach tego bloga ukazały się już sześćdziesiąt cztery rozdziały, ale uwielbiam okresy, kiedy długopis sam sunie po papierze, a palce same biegają po klawiaturze. Jeśli chodzi o rzeczone opowiadanie, to jestem dumna z siebie, że w ogóle udało mi się napisać coś, co przypadło wam do gustu i co spotkało się z tak dużym zainteresowaniem, bo odkąd dwa lata temu opublikowałam pierwszy rozdział "Władcy" tak wiele osób przeczytało to opowiadanie. Tak wiele jest tutaj od samego początku tej serii i tak wiele wciąż na nią trafia, że naprawdę czuję się zaszczycona faktem, że podoba wam się to, co tutaj stworzyłam. Szczególne podziękowania dla osób, które przewijają się tu od niedawna, dla autorów tych komentarzy;
Komentarze_.jpg

Komentarze.jpg

Naprawdę ciepło się robi na sercu, kiedy czyta się takie rzeczy, a to "Dobranoc Pisarko" to już w ogóle mnie urzekło. Dziękuję, naprawdę. Ciesze się też z tego, że parę osób moje opowiadanie zainspirowało do tworzenia krótkich wierszy. Z drugiej strony jednak jest też smutek. To fanfiction od początku planowałam na pięć części i nie miało być ich więcej. Wraz z początkiem wakacji dobiegnie końca cześć piąta i co wtedy? Coś czuję, że nad napisaniem kontynuacji będę się musiała poważnie zastanowić. Jest jeszcze tyle sytuacji, w których chciałabym oglądać swoich bohaterów, z którymi chciałabym wiedzieć jak sobie poradzą. No i przede wszystkim chciałabym dalej tworzyć ten świat, przynajmniej w swoim poczuciu kontynuować to, co zaczął Tolkien. Dlatego mam nadzieję, że dalej będziecie mnie tu odwiedzać, czytać to co uda mi się sklecić, wspierać dobrym słowem, a czasami wytykaniem mi błędów.

Tak przeskakując do średniowiecza, to powiem wam, że niedługo pojawi się one-shot z Yennefer, który też mi się układa w głowie (chwała mojej wyobraźni za to). Pamiętacie, że została pierwszą rektorką w Aretuzie i całkowicie wywróciła do góry nogami system szkolnictwa? W nowym opowiadaniu będziecie mogli przeczytać jak sobie radzi w nowej roli i czy da radę pogodzić naukę młodych czarodziejek z codzienną pomocą mieszczanom. W tym wszystkim decydującą rolę odegra oczywiście Katje. A skoro już tak skaczemy po różnych uniwersach to wylądujmy jeszcze w Warszawie, bieżącego roku. Zbliżają się wakacje, zakończenia roku w szkołach Kate i Pingwinów i tak jak co roku zaczyna się wielkie planowanie lata, które od teraz wyglądać będzie ociupinkę inaczej. Kate jest przecież teraz adoptowaną córką swojej wychowawczyni ze szkoły i to lato chciałaby spędzić właśnie z mamą. Co innego Pingwiny, które już zaplanowały szaloną eskapadę do Indii i Chin, wcześniej nie zapytawszy nikogo o zgodę. I co na to wszystko ich prawna opiekunka? Oj będzie się działo, bo czy da się pogodzić wyjazd za granicę i wycieczki w kraju. Kate się przecież nie rozerwie. Takim mini plan wydawniczy na wakacje, piszcie co nim myślicie i o czym chcielibyście przeczytać w opowiadaniu "Pod jednym dachem z Pingwinami". Naprawdę czekam na propozycje, dzięki którym to opowiadanie stanie się jeszcze ciekawsze i mam nadzieję, że coś zaproponujecie.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Gratuluję! Cieszę się, że masz wenę i dobry humor :D.
  • awatar Hanti: Zapowiadają się szalone wakacje z pingwinami :D
  • awatar Yoasiczka: mało jest takich ludzi jak ty, ale fajnie że masz taką wenę :-) oby tak dalej
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›