Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 6 kwietnia 2017

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Dzisiaj na rozdział, ani siły ani ochoty, ani tym bardziej pomysłu, więc znowu będziecie musieli znosić moje gadanie bez sensu. No przykro mi bardzo...

Wiecie co? W konkursie recenzenckim zajęłam trzecie miejsce. Wczoraj było rozdanie nagród i ogłoszenie wyników, o którym nic nie wiedziałam, więc po nagrodę do biblioteki musiałam zgłosić się dzisiaj. Zanim tam doszłam to o matko! Ludzie w ogóle nie wiedzieli gdzie jest Biblioteka Pedagogiczna, myśleli, że chodzi mi o publiczną. W publicznej się okazało, że to jednak nie jest jedno i to samo, więc się wściekłam, odpaliłam mapy Google i dopiero poszło. Nadal nie mogę uwierzyć, że mój Wiedźmin zajął trzecie miejsce w konkursie recenzenckim. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się, bo film był tak kiepski, że wolałam się nawet na wygraną nie nastawiać, a tu proszę. Teraz jeszcze tylko wyniki z konkursu o energii odnawialnej w poniedziałek. Przyznam szczerze, że trochę się denerwuję. Chciałabym się znaleźć przynajmniej w pierwszej piątce (i żeby pani z biologii byłą dumna) i już bym chciała ten poniedziałek. Mam nadzieję, że praca, którą włożyłam w ten esej na marne nie pójdzie i chociaż na wyróżnienie się załapię. Jutro z kolei występ w szkole muzycznej na zakończenie roku akademickiego. Obyśmy nie położyły tej musztry, bo będzie niefajnie. A nawet gorzej.

Ja wiem, że wy się nie możecie doczekać tego LOTR opowiadania, bo w takim momencie przerwać, w jakim się skończyła czwarta cześć to grzech jest i sama nad tym ubolewam, ale niestety czasu nie zatrzymam. Miało być przed Wielkanocą, będzie początkiem maja. Utknęłam na opowiadaniu z Pingwinami. Tak a propos to całym sercem kocham przybraną mamę Kate, także nie zdziwcie się jak z każdego rozdziału będzie promieniować duża dawka miłości rodzicielskiej. A zmieniając temat, ktoś mi kiedyś napisał, że wszelakie wyjazdy i wycieczki jako fabuła opowiadań się nie liczą, ale plan wydawniczy na lato już ułożony i wybaczcie ci, którzy uważacie, ze jest tak jak powyżej, ale tego lata będzie dzika eskapada w głąb Polski. Pieszo, autobusem i stopem. Z mnóstwem przygód, wyjdzie na jaw mnóstwo ciekawych rzeczy i o Pingwinach i być może też o Kate, no a przede wszystkim to będą pierwsze wakacje Katie z przybraną mamą. Nie mogę się doczekać kiedy wezmę się za to opowiadanie, czy wspominałam, że kocham tą ostatnią z wymienionych postaci?

Ok, trochę mniej szaleństwa z mojej strony byłoby bardzo wskazane. Katarzyno, spokój. Tak czy inaczej, jutro ważny dzień, więc wypadałoby się wyspać. Dobrej nocy życzę wszystkim, a tych, którzy z tego postu nie zrozumieli ani słowa przepraszam i obiecuję się poprawić.
  • awatar gość: OK, popraw się... ;)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: No to gratuluję trzeciego miejsca! Ja tam bym się cieszyła :D. Teraz już z Tobą czekam na wyniki konkursu i energii odnawialnej ^^. Ciekawa jestem, które miejsce zajęłaś ;). Ja w poniedziałek (10.04.2017r.) oddaję zdjęcie na konkurs "Mój świat, moje życie". Co prawda, nie podoba mi się jak zdjęcie zostało wywołane u fotografa, różni się od wersji cyfrowej i są małe defekty, których na cyfrowym nie ma... No trudno, zobaczymy ;). Wyniki będą w maju, a mnie już w szkole nie będzie :P. Będę musiała dowiedzieć się kiedy jest ogłoszenie wyników i przyjść na nie sama hehehe :P.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›