Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 3 lutego 2017

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
- Kowalski, obudź się. Jesteśmy... - Kowalski otworzył oczy i ziewnął szeroko, słysząc Kate. Przespał się trochę i tym razem już nie miał koszmarów.
- Cześć, miło was widzieć. - odezwała się ciocia Jola, wychodząc do przedpokoju. - Walizki zostawcie w korytarzu i chodźcie do kuchni, bo właśnie podaję obiad. - przy stole kuchennym znajdowała się już cała rodzina w komplecie i zanim Kate z pingwinami usiedli do obiadu, zostali wyprzytulani i wycałowani.
- Katie, twojej mamie nie będzie? - spytała Gosia. Dziewczyna włożyła sobie do ust widelec z nawiniętymi na niego kilkoma nitkami spaghetti.
- Będzie, ale dopiero wieczorem.
- Kowalski, stało się coś? - spytała ciocia jola, widząc, że pingwinek biedzi się nad swoją porcją.
- Jestem zmęczony. - odpowiedział Kowalski z westchnieniem.
- Powinieneś poprosić Skippera, żeby oddał ci trochę energii. - zauważyła ciocia Krysia. - Jest aż nazbyt podekscytowany. - Skipper spłonął rumieńcem i zaraz podłapał spojrzenie Kowalskiego. Zaraz potem jak na komendę wszystkie cztery odwróciły głowy, kiedy w pokoju obok rozpłakało się dziecko.
- Oho, pora karmienia. - odezwała się ciocia Jola i chwilę potem wróciła do kuchni z córeczką na rękach.
- Jak ja jej dawno nie widziałam. - uśmiechnęła się Kate i wstała od stołu. - Cześć Ewciu, ale ty wyrosłaś.
- Janusz mógłbyś rozrobić mleko? - spytała ciocia.
- Zaraz wychodzę, dziś mam nocną zmianę, pamiętasz?
- Ach tak, rzeczywiście. Że też przed samymi świętami dostajesz robotę na noc...
- Bardziej byś narzekała, gdybym dostawał na dzień. - nauczyciel pocałował żonę w policzek. - Do zobaczenia. - Kowalski przyglądał się temu w milczeniu, a potem przez nikogo niezauważony, pobiegł za wujkiem do korytarza.
- Gdzie pan teraz pracuje? - zagadnął.
- Dzisiaj nie mogę ci powiedzieć. - pan Janusz założył kurtkę. - Ale jutro, jak się już wyśpisz i odpoczniesz, to wezmę cię ze sobą. To ma być niespodzianka.
- Obiecuje pan? - spytał pingwinek.
- Obiecuję. - nauczyciel przykucnął obok Kowalskiego i mocno go do siebie przytulił. Potem wyszedł z domu. Kowalski jeszcze chwilę stał w korytarzu, wpatrując się w drzwi wejściowe. Było mu strasznie smutno, choć nie potrafił określić dlaczego. W końcu westchnął z rezygnacją i podreptał do salonu, gdzie Rico już okupował pilot od telewizora.
- Jest! - Kate zerwała się z miejsca przy oknie, widząc wjeżdżający na podwórko czarny samochód i nie zawracając sobie głowy ubieraniem się, wybiegła na zewnątrz.
- No już Kate, bo mnie udusisz. - zaprotestowała pani Irena, wchodząc do domu z dziewczyną uwieszoną jej na szyi. - A w ogóle co to za pomysł, żeby wybiegać na śnieg w samych skarpetkach? - nauczycielka odłożyła torbę podróżną na podłogę, a Kate pomogła jej zdjąć płaszcz. Pani Irena uśmiechnęła się, widząc, że w przedpokoju zebrała się cała rodzina.
- Dobry wieczór. - odezwała się. - Nazywam się Irena Jarocka i od jakiegoś czasu jestem mamą Kate. Mam nadzieję, że miło spędzimy te święta i że jakoś się dogadamy.
- Jola Frankowska. - ciocia Jola wyciągnęła do nauczycielki dłoń. - Miło panią poznać. Naprawdę wiele dobrego o pani słyszałam.
- Jestem Irena. - zaprotestowała nauczycielka. - I przepraszam, jeśli nie od razu was wszystkich pokojarzę, bo naprawdę liczna z was gromadka.
- Ciociu, mleko wykipiało! - krzyknęła Gosia, rzucając się do kuchni. Ciocia Jola zamarła w bezruchu.
- Tak to u nas jest. - westchnęła. - Dzień jak co dzień. Proszę do kuchni, odgrzeję spaghetti z obiadu. - chwilę potem pani Irena siedziała przy stole w kuchni z Ewcią na rękach. Dziewczynka przyglądała się jej z ciekawością.
- Czy ktoś mógłby ją jednak wziąć? - spytała nauczycielka, śmiejąc się. - Nie ma doświadczenia z dziećmi. - przechodząca obok Agata zabrała Ewcią z rąk pani Ireny, a ciocia Jola postawiła przed nauczycielką talerz spaghetti.
- Proszę. Jak zjesz to gdzieś ci znajdziemy miejsce do spania. - powiedziała, bez skrępowania przechodząc na "ty".
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Fajnie, że wszyscy dojechali szczęśliwie ^^. No i poznali się z panią Ireną. Mam nadzieję, że to będą wspaniałe święta ^^.
  • awatar <3 dreamer <3: Ciekawy blog
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›