Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 18 lutego 2017

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Ciężko pisać coś ciekawego leżąc w szpitalu, gdzie nic ciekawego się przecież nie dzieje, ale już trudno. Zdecydowałem, że ze studiami dam sobie spokój. Za dużo mnie to kosztuje energii i nerwów. A tak poza tym to wczoraj po szkole zajrzał do mnie Szef i mówił, że popiera, bo on chce mieć kolegę przytomnego i zdolnego do rozmowy, a nie na wpół trupa śpiącego przy biurku na książkach. Przyznaję, że zmusił mnie tym do uśmiechu. Kate też zajrzała, ale pod wieczór. Chciała wiedzieć jak się czuję i jak tam moje samopoczucie. Co z kolei mi przypomniało, że muszę jej powiedzieć, że absolutnie zakochałem się w sadze wiedźmińskiej. Arek, który leży na sąsiednim łóżku dał mi zagrać w grę i absolutnie się wciągnąłem. No i jakoś tak wyszło, że jego mama przyniosła mu pierwszą część sagi, żebym mógł to przeczytać. Powiem tak, chcę więcej. No i już rozumiem zachwyt Kate nad Yennefer. To wspaniała postać, z charakteru przypomina mi odrobinę panią Irenę. A dzisiaj przyszła do nas pielęgniarka i powiedziała, że najpóźniej we wtorek będę mógł już iść do domu, co mnie oczywiście niezmiernie ucieszyło. Do domu chciałbym jak najszybciej, a najlepiej już. Ale wcześniej muszę skończyć czytać pożyczonego Wiedźmina. Plusem jest to, że w końcu pozwolili mi wstać. Poruszam się opornie i o kulach, to prawda, ale przynajmniej pozbyłem się cewnika. Owszem, idzie się przyzwyczaić, ale do pewnego stopnia to naprawdę nieprzyjemne. Dzisiaj po południu nawiedziła mnie rodzinka w komplecie. Szef jak zwykle nie mógł sobie darować bycia w centrum uwagi i naprzykrzał się Arkowi, dopóki i jemu nie dał zagrać w Wiedźmina. Szeregowy pierdzielił coś bez sensu o jakichś jednorożcach, za to wrażenie zrobiła na mnie pani Irena. W niebieskiej bluzce w paski i... lokach. Chyba jeszcze nie widziałem jej w jakimś innym kolorze niż czarny, szary, albo beżowy. No a loki... Pani Irena chyba zauważyła mój podziw, bo poinformowała mnie, że Kate musiała się pobawić jej włosami i nie wystarczyło już czasu, żeby je  z powrotem wyprostować. Jak mam być szczery to chciałbym częściej oglądać ją w lokach, bo niesamowicie jej to pasuje.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: No to nie jest jeszcze tak całkiem źle :P. Fajnie, że niedługo wracasz. Wiem jak to jest leżeć w szpitalu :P.
  • awatar *Mordka*: Dobrze, że niedługo Kowalski będzie zdrowy ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›