Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 6 października 2017

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Kate - Writes: Rozdziału dzisiaj niestety nie będzie, bo w swej głupocie zostawiłam rękopisy w internacie. Eh... Tak to jest jak się mieszka w dwóch miejscach jednocześnie (trzech, jeśli biorąc pod uwagę strefę mentalną). No mniejsza, w zeszłą niedzielę skończyłam oglądać Sherlocka i tak się jakoś złożyło, że za bardzo byłam zaaferowana nową publikacją, żeby wrzucić a propos tego notkę.

Niemniej skończył się czwarty sezon i pozostaje pytanie, co ja będę teraz oglądać (w sumie to już zaczęłam drugi sezon "Emmy" ). Ale do rzeczy, ostatni odcinek kręci się głównie wokół Sherlocka i Mycrofta, dowiadujemy się ciekawej rzeczy, a mianowicie tego, że mają siostrę... I siostra owa przebywa w zakładzie psychiatrycznym dla tych - powiedziałabym - bardziej niebezpiecznych osobników. A przebywa tam odkąd w dzieciństwie próbowała zrobić ciężką krzywdę Sherlockowi. No i okazuje się, że całe dzieciństwo Sherlocka to tylko efekt wyparcia ze świadomości posiadania siostry, co jest dosyć skomplikowanym zagadnieniem, więc najlepiej samemu obejrzeć.

Najciekawsze rzeczy dzieją się we wspomnianym zakładzie psychiatrycznym właśnie. Eurus, czyli siostra głównego bohatera, wespół z Moriartym (który faktycznie nie żyje, ale razem z nią zaplanował przed śmiercią potężną intrygę) przejmuje władzę nad każdym, kto do niej wejdzie, w ten sposób załatwiając zarządcę całego tego kompleksu. Sherlock powoli odkrywa prawdę o swoim dzieciństwie, będąc zmuszonym (razem z Johnem i Mycroftem) wykonując zadania, które wymyśla dla niego Eurus. Do wyboru ma, albo poddać się woli siostry, albo zginąć, skazując przy tym na śmierć brata i najlepszego przyjaciela. Finał był zaskakujący, przynajmniej dla mnie. Okazuje się, ze sherlock nigdy nie miał psa - Rudobrodego, o którym parokrotnie w ciągu trwania całego serialu wspomina, a pod takim pseudonimem jego przyjaciel z dzieciństwa figurował podczas zabawy w piratów. Którego to przyjaciela Eurus zabiła jeszcze w dzieciństwie z zazdrości o brata.

Ciekawie, prawda? Jeszcze ciekawiej jest jak się to ogląda, ale naprawdę ubolewam nad tym, że to ostatni odcinek, a na sezon piaty jeszcze sobie trochę poczekam. Mam do obejrzenia jeszcze odcinek specjalny, co pewnie wkrótce uczynię, ale czekam na jakiś wyjątkowy moment. Chcę sobie dawkować przyjemności.
  • awatar Millscape: Ciekawe, ale z tą siostrą, to uważam, że twórcy trochę za bardzo popłynęli. Jestem chyba za bardzo zżyta z oryginalną wersją i w związku z tym uważam, że najlepszy był sezon 1. Teraz to chyba oglądam tylko, aby nie być do tyłu w tym temacie. No i Benedicta lubię ;)
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Siostra Sherlock'a mnie zaciekawiła. Ciekawe co ma w głowie i czego dowiedzielibyśmy się, gdybyśmy wiedzieli o czym myśli, jakie ma zamiary i dlaczego :P. A co do dawkowania przyjemności, to zgadzam się w 100%.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›