Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 5 lipca 2016

Liczba wpisów: 2

abc.atlant
 
Kochani, mamy piąty lipca, więc zgodnie z zapowiedzią i obietnicą przed wami pierwszy rozdział trzeciej części fanfiction z Legolasem (dwudziesty dziewiąty całej historii). Tym razem do Śródziemia powróci Władca Ciemności pod postacią jakże niewinnego przedmiotu. Z misją pokonania go wyruszy pięcioosobowa grupa w tym Katrin i Legolas. Dowiemy się czegoś o pochodzeniu dziewczyny (czy naprawdę jest tylko człowiekiem?) i dowiemy się jak przebiegło pierwsze spotkanie Aragorna i Arweny. Poznamy także odpowiedź na pytanie; czy jedna dziewczyna jest w stanie uratować świat? Serdecznie zapraszam do czytania, ale wcześniej jeszcze ostrzeżenie. To chyba ten wiek, w którym dziewczynę zaczyna interesować ekhem... to i owo. Momentami może się robić niezręcznie.

Katrin biegłą przez ośnieżoną Mroczną Puszczę, w kierunku Królestwa Elfów. Twarz rozjaśnił jej uśmiech, kiedy zobaczyła przechadzającego się po dziedzińcu elfa.
- Legolas! - krzyknęła. Młody władca odwrócił się i uśmiechnął.
- Katrin... - odezwał się. Dziewczyna rzuciła mu się w ramiona. Trwali w uścisku, dopóki Katrin nie poczuła, że marznie.
- Ile czasu minęło? - spytała dziewczyna, biorąc go za rękę.
- Nieco ponad rok. - odpowiedział Legolas. - Mówi się, że dla elfów dziesięć lat to jak mrugnięcie powieką, ale ten rok dłużył mi się okropnie. Wiedziałem, że wrócisz.
- Zawsze wracam. - Katrin podwinęła rękaw, odsłaniając kryształ, który dostałą od ukochanego i pocałowała go.
- Chodź do środka, marzniesz. - Legolas pociągnął ją za rękę. Chwilę potem Katrin już była w zarezerwowanej dla niej komnacie i przebierała się z powrotem w elfickie ubranie.
- Dlaczego zawsze kiedy ląduję w Śródziemiu jest zima? - zagadnęła, wkładając przez głowę zieloną tunikę.
- Zima się już kończy. - odpowiedział Legolas. - Za dwa tygodnie powinno zrobić się cieplej. - Katrin zapięła płaszcz i wyszła zza parawanu, podnosząc z komody miecz w pochwie. Wysunęła klingę, wpatrując się w krzywiznę ostrza.
- Kiedy ostatnio trzymałaś w ręce ostrze? - spytał Legolas, wstając z ozdobnej pufy.
- Nieco ponad rok temu. - uśmiechnęła się dziewczyna.
- Może chcesz teraz poćwiczyć? - spytał elf.
- Nie, nie teraz. - odpowiedziała Katrin, chowając miecz do pochwy. - Wybacz pytanie, ale jak sobie radzisz po śmierci ojca?
- Mam teraz więcej obowiązków. - powiedział Legolas. - I nie mogę beztrosko biegać po lesie. Przynajmniej nie tak często jak do tej pory. Haldir bardzo mi pomaga. Kiedy cię nie było dużym wsparciem dla mnie była też Tauriel. - Katrin położyła mu dłoń na ramieniu i wtuliła twarz w złote włosy. - Nieważne jaki był, był moim ojcem. Tęsknię za nim. - Legolas odwrócił się i wziął dziewczynę w ramiona. Elf westchnął.
- Nie rozmawiajmy już o tym. - poprosił, zaplatając jej cieniutki warkoczyk. - Kocham cię, wiesz?
- Ja ciebie też kocham. - odpowiedziała Katrin, patrząc mu w oczy. Potem dotknęła wargami jego ust.

Katrin leżała w łóżku wpatrując się ponuro w baldachim nad swoją głową. Pierwszy raz czuła się samotna w swojej komnacie. W końcu po długim leżeniu samotnie w ciemności, wstała i cichutko przemknęła się korytarzem do sypialni Legolasa. Elf też już leżał w łóżku, ale podniósł głowę kiedy Katrin położyła się obok niego.
- Melisse... - odezwał się Legolas. - Nie wolno nam. - dziewczyna poderwała się i usiadła okrakiem na brzuchu elfa.
- Mam dwadzieścia dwa lata, jestem mężatką i już raz to robiliśmy. Więc wolno. - Katrin nachyliła się nad Legolasem i wpiła mu się w usta. Elf odwzajemnił pocałunek. Nie odrywając ust od warg dziewczyny, podniósł się i klęcząc na łóżku zsunął z jej ramion cieniutką koszulkę nocną. Katrin nie pozostała mu dłużna i chwilę potem rozpinała guziki jego koszuli. Legolas zawahał się, ale popchnął ją w stronę ściany. Dziewczyna westchnęła, kiedy elf przeniósł się z pocałunkami na jej szyję, a potem na piersi. Oparła się o ścianę.
- Na pewno tego chcesz? - spytał Legolas, przerywając pieszczoty. Katrin dotknęła włosów elfa.
- Chcę. - odpowiedziała. Legolas zdjął jej przez głowę koszulkę nocna. Nie przestając go całować, dziewczyna popchnęła go z powrotem na łóżko. Chwilę potem oboje kotłowali się w pościeli. Katrin jęknęła z rozkoszy. Elf nie przestając jej całować, zdjął koszulę. Dziewczyna zadrżała, kiedy ich nagie ciała zetknęły się ze sobą. Całkowicie poddała się Legolasowi. Kochali się namiętnie, chcąc żeby ta chwila trwała wiecznie. W końcu jednak oboje padli na łóżko wyczerpani, wymieniając już tylko delikatne pocałunki. Katrin mocno wczepiła palce we włosy elfa. Czuła się wspaniale. Jak gdyby na nowo przeżyła swój pierwszy raz. Dziewczyna opadła na poduszkę.
- Wystarczy? - odezwał się Legolas, kładąc się koło niej. Katrin pokiwała głową. Elf pocałował ją po raz ostatni i położył się obok niej, przykrywając oboje mięciutką jak puch kołdrą. Katrin spojrzała mu prosto w oczy i mocno przytuliła się do jego nagiego ciała. Ułożyła głowę na jego piersi, a Legolas objął ją ramieniem. Pocałował ją w czubek głowy.
- Vanya Fui, melisse. - szepnął.

Melisse - Kochanie
Vanya Fui - Dobranoc
tauriel_and_kili_by_moeon-d8hn81h.jpg
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

abc.atlant
 
Wpis niżej macie pierwszy rozdział trzeciej części fanfiction z Legolasem. Piszę, żeby nikt nie przegapił, a teraz przechodzę do konkretów. Byłam dzisiaj na zakupach, czego już pewnie zdążyliście się domyślić, bo tytuł. Kupiłam głównie książki, bo było kilka pozycji, które już dawno chciałam mieć. Kupiłam trzy (pozostałe do mnie lecą pocztą polską).
pizap.com14677328301311.jpg

"Porwaną Pieśniarkę" już dawno chciałam przeczytać. To opowieść o magii, trollach, innych istotach magicznych i, no właśnie... rzeczonej pieśniarce. Jest to pierwszy tom trylogii Danielle L Jensen i po przeczytaniu opisu mogę śmiało powiedzieć, że spodoba się fanom "Baśnioboru" i "Hobbita", a ja po przeczytaniu oczywiście machnę recenzję.
"Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów; Ostatnie lato" to zwieńczenie serii przygód Bridget, Leny, Carmen i Tibby. Na mojej półce stoi nietknięta do tej pory trzecia część, bo mam zamiar przeczytać obie na raz. Jest to seria o wakacjach i idealna na wakacje, także tylko usiąść i czytać.
"Piąta Fala" to już zupełnie inna bajka. Wizja zagłady planety Ziemi, z siedmiu miliardów ludzi zostaje garstka, inwazja kosmitów. Nigdy wcześniej nie czytałam książki w takim klimacie. Jest to powieść, która zdobyła rzesze fanów, znajduje się na liście bestselerów New York Timesa. No, znajdowała, bo nie wiem jak jest teraz. Właśnie dlatego ją kupiłam. No dobra, uwiodła mnie przepiękna okładka.
Zastanawiałam się jeszcze nad kupnem mangi "Forest of Lore". Przeglądałam, kreska jest dobra, jedyne co mnie razi to okładka. to nie do końca mój styl, więc postanowiłam, ze jeszcze pomyślę. Najwyżej kupię następnym razem.

Nie tylko książki kupiłam, bo W New Yorkerze dorwałam w swe zachłanne łapki dwie koszulki z fajnymi duszkami. Jedną czarną...
pizap.com14677328766162.jpg

I kremową też z taki duszkiem, tylko, że z morowym.
pizap.com14677329149163.jpg

Były jeszcze białe i kolorowe, ale kolorowe były jak dla mnie za jaskrawe, a z białych nie było mojego rozmiaru. I tak musiałam brać dwie różne, bo z kremowych nie było M-ki, więc wzięłam S, ale porównywałam i specjalnie się wielkością nie różnią.
Wiem, że to oklepany schemat i każda dziewczyna robi sobie zdjęcia w przymierzalni, a ja nigdy dotąd tego nie robiłam (jestem przecież inna niż wszyscy), ale dzisiaj mnie poniosło i też mam zdjęcie z przymierzalni. W koszulce z duszkami.
pizap.com14677330409921.jpg

Robione na szybko i z komórki, dlatego nie powala i jeszcze musiałam je odrobinkę obrobić. Z dzisiejszych zakupów to tyle. Teraz czekam aż Waneko wyda moje mangi, a właśnie się dowiedziałam, ze paczka z Empiku przyjdzie dopiero za tydzień, bo mają jakieś opóźnienie w sklepie. Poczekamy...
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Fajnie, że zakupy się udały ;). Z resztą kiedy się Tobie zakupy nie udają? :P.
  • awatar (NIE)Przyjaciółki: Też bym chciała tyle książek kupować, ale moja szafa tego nie wytrzyma.
  • awatar Hanti: Od razu zachęciłaś mnie do przeczytania "Pieśniarki" bo uwielbiam sagę o "Baśnioborze"i "Hobbita" :D. Te duszki przypominają mi Pacmana :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›