Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 29 czerwca 2016

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Ajin Demi-Human Anime.jpg

Ajiny to istoty nazywane przez ludzi ahumanoidalnymi, które uważane są za "nie ludzi". Za każdym razem gdy są zabijane odradzają się w dodatku posiadają też różne własne zdolności, o których nie będę wspominać, bo to już byłby spoiler, co wam będę psuć przyjemność. Serwis Tanuki opisuje je tak; "Ajin: według plotek kosmici, a tak naprawdę człekopodobne, rzekomo nieśmiertelne istoty. Minęło 17 lat od odkrycia pierwszych przedstawicieli tego gatunku w Afryce. Stało się to jednym z najważniejszych odkryć ludzkości".

Sama manga opowiada o chłopaku Kei Nagai, który wiedzie zwyczajne życie nastolatka. Chce studiować medycynę i zostać lekarzem lecz pewnego dnia wpada pod ciężarówkę i umiera. Wtedy okazuje się, że jest jednym a Ajinów, ponieważ nie umiera całkowicie, a odradza się. Manga zaczyna się właśnie od opisanego wydarzenia. Komiks jest świetny, sam wątek z Ajinami został wykorzystany perfekcyjnie. Czasem zdarza się (ale naprawdę rzadko), że pomysł jest ok, ale zabrakło motywacji, albo pomysłów na rozwinięcie danego wątku. Tutaj czegoś takiego nie było. Sama definicja słowa "Ajin" jest obszernie podana na ostatniej stronie pierwszego tomu mangi, co też jest wielkim plusem. Co ciekawe to słowo nie zostało stworzone przez autorkę, ale istniało już dawno, możemy podejrzewać, że zapożyczono je z japońskiej mitologii, bo opisuje ono człekopodobne stworzenie z mitów, legend. Grzebiąc w internecie dowiedziałam się, że słowo "Ajin" nie było powszechnie używane Obwoluta zapowiada tajemną i mroczną historię, jest dobrze narysowana, studio JG postarało się również pod względem jakości papieru z jakiego jest wykonana. Troszkę bym miała zastrzeżenia do kreski, ale to taki malutki minusik.

Mangę czytałam w internecie, bo za późno zdecydowałam, że jednak chcę mieć na półce ten tomik i w Empiku go już nie było. I to jeszcze po angielsku, więc nie wiem czy wszystkie zagadnienia dobrze zrozumiałam. Jest ona naprawdę godna polecenia i myślę, że naprawdę warto ja przeczytać. Spodoba się nie tylko wielbicielom horrorów. Fabuła jest świetna, postacie świetnie wykreowane, zwłaszcza główny bohater. To on najbardziej mi się spodobał z postaci występujących w tej historii. Dodam jeszcze, że manga w wersji papierowej jest w formacie powiększonym, co powinno ułatwiać czytanie, bo w formacie powiększonym byłą wydawana też "Emma", której mam komplet. Jeszcze raz serdecznie polecam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›