Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 25 maja 2016

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Ostatnio naprawdę dużo się dzieje, aż momentami zaczyna nie nadążać. Wczorajsze olanie szkoły to była decyzja obfitująca z skutki z natury tych pozytywnych. Trochę się zaczęłam martwić rano religią, ale w szkole okazało się, że mam dzisiaj szczęśliwy numerek, więc już na luzie. Na religii niezapowiedziany sprawdzianik. Wszyscy się męczą, usiłując sobie przypomnieć co to jest sobór powszechny i kiedy był ostatni, a ja sobie siedzę szczęśliwa, bo jestem zwolniona z pisania. Dzięki ci szczęśliwy numerku! Dla tych, którzy nie rozumieją o czym mówię. U mnie w szkole szczęśliwy numerek zwalnia z każdego niezapowiedzianego pytania, niezapowiedzianej kartkówki, lub też jakiejkolwiek innej niezapowiedzianej wcześniej formy, poprzez którą nadgorliwi nauczyciele sprawdzają naszą wiedzę. Na matematyce i dwóch fizykach graliśmy w gry planszowe. A na chemii wywiązał się ciekawy dialog. Pan spytał czy ktoś liczył punkty z egzaminu z chemii, na co Effa, że ona będzie miała fula. Pan się zaczął śmiać i powiedział, że wygrał, bo ma karetę. Chwila ciszy, a Effa wyskakuje z tekstem czy będziemy grać w pokera na rozbieranie? Klasa wybucha śmiechem, a my się zastanawiamy z Księżniczką czy to ona się będzie rozbierać czy pan. Pomijając ten sprawdzianik na religii też było śmiesznie, bo ksiądz mówił o rekolekcjach, na które wszyscy mają obowiązkowo pojechać przed bierzmowaniem (akurat mnie tam zobaczą). Mówi, że pokoje czteroosobowe i pięcioosobowe. Dwa dni temu na godzinie wychowawczej pani mówiła, że jak pojedziemy w góry to tam w pokojach mogą być łóżka podwójne, czyli te małżeńskie i chłopcy to teraz podchwycili i się spytali czy łóżka będą pojedyncze czy podwójne. Ksiądz mówi, że raczej pojedyncze, a Effa do kolegi mówi "A z kim chcesz spać na podwójnym?" Skutkuje to kolejnym wybuchem śmiechu. Najlepszy i tak był poker rozbierany.
Jutro już będzie następny rozdział opowiadania, więc zapraszam serdecznie. A ponieważ ostatnio mam fazę na selfie to dziś macie kolejne, na którym to wracamy z Effą do domu po wuefie i jemy lody.
IMG_20160525_150413.jpg
  • awatar (NIE)Przyjaciółki: Ja tam mam szczęśliwy numerek raz na ruski rok...
  • awatar Widmo Anioła: :-)
  • awatar frytki z majonezem.: A to Ci się upiekło! Ja w tym miesiącu miałam dwa razy szczęśliwy numerek...akurat jak mam praktykę zawodową i nie chodzę do szkoły, no nieeeeeeee. ;-; No i miło zobaczyć takie uśmiechnięte buźki! W ogóle to Effa ma śliczne oczy, takie duże się wydają..Zawsze wszystkim takich zazdroszczę, bo ja mam wąskie jak typowy chińczyk :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›