Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 18 maja 2016

Liczba wpisów: 2

abc.atlant
 
pizap.com14635717435171.jpg

Sawako Yarimizu jest piętnastoletnią uczennicą Gimnazjum. Dziewczyna ma grono bliskich przyjaciół i atrakcyjnego chłopaka, w którym buzują hormony. Jeden błąd, brak asertywności, sprawia, że bohaterka z dnia na dzień z lubianej i akceptowanej przez wszystkich koleżanki zmienia się w ofiarę okrutnego, nieludzkiego prześladowania. Piętnastolatka zaczyna być maltretowana psychicznie i fizycznie. Dotychczasowi przyjaciele stają się bezwzględnymi oprawcami, a niedojrzały chłopak, który wpędził bohaterkę w kłopoty, umywa ręce i z nią zrywa.

Nikt nie jest w stanie pomóc udręczonej psychicznie dziewczynie. Wychowawca bagatelizuje problem. Żaden z uczniów nie ma moralnej odwagi, by stanąć w obronie prześladowanej koleżanki. Wydaje się, że dręczenie staje się dla gimanzjalistów formą rozrywki. Szkoła staje się piekłam, a i sytuacja w domu dostarcza Sawako mnóstwo stresu. Matka dziewczyny, zapatrzona w starszą córkę, która dostała się na uniwersytet, zdaje się nie dostrzegłoś problemu młodszego dziecka. Atmosfera w domu staje się napięta.

Fabuła koncentruje się tutaj na prześladowanej Sawako, jej codziennymi zmaganiami z rzeczywistością i od razu ostrzegam, że nie jest to tytuł dla osób wrażliwych,bo psychika może i nie ucierpi, ale rozmyślać o tym godzinami...  może się zdarzyć. Jest to poruszający, brutalny dramat, nie dla wszystkich, ale warto sięgnąć po ten tytuł.

Ten tytuł jest mi bliski, bliższy niż innym czytelnikom, bo ja w pewien sposób rozumiem sytuację. Aż tak źle jak tutaj na pewno nie było - ja nie byłam gwałcona, rodzice nie wywierali na mnie presji, nie miałam zaburzeń żywieniowych, ani nerwicy, ale tak jak główna bohaterka komiksu z dnia na dzień stałam się tą obcą. Dlaczego? Bo mam inne poglądy na problemy o których rozmawiają wszystkie nastolatki, które myślą, że mają władzę nad światem i innymi ludźmi. Bo nie myślę w kółko o chłopakach, imprezach i seksie. Na szczęście już jest lepiej i tak jak Sawako, wychodzę na prostą, za miesiąc jadę w góry, a z prześladowczyniami przestałam se zadawać, bo stwierdziłam, że szkoda zdrowia. Ale wracając do historii. Sawako jest silną dziewczyną, nawet w niektórych momentach dziwiłam się skąd ona jeszcze bierze siłę na to, żeby im się przeciwstawiać, żeby wziąć się w garść i pójść do tej szkoły, chociaż wszyscy w jej klasie, włączając w to wychowawcę mają o niej więcej niż kiepskie mniemanie. No popatrzcie, jej chłopa ją zgwałcił, była molestowana, wpychali jej głowę do kibla, utopili komórkę, jeszcze chamsko oszukali, że proszą o wybaczenie, a ona mimo to odnajduje się w świecie, który runął dla niej w gruzach, idzie na zakończenie roku szkolnego, a na koniec jeszcze drze świadectwo ukończenia szkoły na drobne kawałeczki. Powiem szczerze, też chciałabym mieć tyle odwagi, żeby zrobić coś takiego.

Historia jest pięknie pokazana, opisana, naprawdę gra na emocjach, przejdźmy teraz do strony technicznej. Do kreski miałabym trochę zastrzeżeń, bo w niektórych momentach jest zbyt gwałtowna i chaotyczna, momentami nie wiadomo co się dzieje, ale jak patrzymy a całość, to w ten sposób rysowane kadry świetnie wpasowują się w całą opowieść. Wydanie jest piękne, solidne, jak to zwykle od Waneko, grzbiet się nie łamie, tak jak w przypadku poprzednich grubszych tomików. Jest super, naprawdę. Najnowsza jednotomówka Waneko to wyjątkowy tytuł, który wzbudza mnóstwo silnych emocji i szereg refleksji. Jeżeli poszukujecie poważnej mangi poruszającej tematykę bliską młodzieży, to sięgnijcie po niego. Tylko jeszcze raz ostrzegam, to nie jest tytuł dla wrażliwych.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

abc.atlant
 
Kate - Writes: Byłam dzisiaj oglądać internat, ten w którym będę mieszkać, jeśli mnie przyjmą do szkoły z profilem policyjnym. Konkretnie to się ubiegam o miejsce na kryminologii. I to jest cudowne, bo czuję, że życiowe marzenie powoli się spełnia. Internat jak internat, dużo pokoi, jeszcze więcej ludzi, ale atmosfera spoko, pani dyrektor fajna, a budynek przytulny. Z miejsca dostałam papiery do wypełnienia, które mam zawieść do nich jeszcze przed zakończeniem tego roku szkolnego. I jeśli przydzielą mi tam miejsce to jeszcze potwierdzić jak już dostanę się do szkoły. Z tego co mi mówiła pani dyrektor i z tego co wyczytałam na stronie internetowej, to młodzież jest zadowolona z mieszkania w tamtejszej placówce. Oglądałam pokoje, trzyosobowe i czteroosobowe, ale pani mówi, żeby się nie martwić, bo dobierają ludzi według klas, czyli na pewno będę z jakimiś pierwszoklasistkami w pokoju. Jeśli będzie ktoś z tej mojej klasy kryminalnej to nawet z nim. Łazienki są spoko,tylko przeraża mnie myśl, że mam się rozbierać przy ludziach. Straszne... No i pani dyrektor mnie postraszyła, że u nich to się trzeba uczyć co najmniej dwie godziny dziennie. A jak ktoś potrzebuje mniej, to co? Tego mi już nie powiedziała.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: To fajnie, że Twoje marzenie się spełnia :D. Tylko się cieszyć ^^. Czemu miałabyś się rozbierać przy ludziach? W takich miejscach raczej łazienki są zamykane i guruje zasada "kto pierwszy, ten lepszy", lub jest kolejka i każdy czeka na swoją kolej.
  • awatar Hanti: Gratulacje! :D
  • awatar Lisa Angels: Gratuluję :D to świetne wieści, czyli chcesz zostać panią policjant? Super :D A z łazienką się nie przejmuj, na pewno jakoś to rozwiążecie :D Myślę, że z tymi dwiema godzinami, to takie ogólne, a zresztą przecież lekcje przeważnie trwają około 7 godzin, to już będziesz miała normę wyrobioną XD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›