Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 8 lutego 2016

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Kasia wysłała mnie na dziesięciodniowy obóz zimowy. Ja tam nie miałem specjalnie nic przeciwko temu, ale kiedy dowiedziałem się, że pan Frankowski tym razem nie będzie opiekunem trochę zmarkotniałem. Pierwszy raz miałem wyjeżdżać sam na tak długo. Pocieszyłem się odrobinę, kiedy powiedzieli mi, że z naszej szkoły jedzie pani Kremer. Kasia pomogła mi się spakować. Wziąłem moją bluzę polarową, czapkę i szalik, dwa ręczniki, przybory toaletowe typu mydło itd. I oczywiście kocyk bez którego nie ruszam się z domu. Dzisiaj rano odprowadziła mnie do autobusu. Pani Kremer już była i Kasia nie omieszkała jej wspomnieć o moich napadach wstydu. Pani Teresa mrugnęła do mnie porozumiewawczo i powiedziała, że jakoś sobie poradzimy, potem zapakowaliśmy się do autokaru i Warszawę zostawiliśmy za sobą. Siedziałem obok pani Kremer. Nikogo innego tu nie znałem i czułem się odrobinę nieswojo. Siedziałem cicho, prawie się nie ruszając dopóki nie odezwała się fizjologia. No, pięknie. Wprawdzie jeden postój już był, ale ja w akcie głupoty do ubikacji nie poszedłem. Zaczerwieniłem się i spuściłem głowę. Nie chciałem, żeby ktokolwiek wiedział, że coś się dzieje. Po policzkach poleciały mi łzy. "Proszę pani..." odezwałem się. "Tak, Kowalski?" pani Kremer odwróciła się od okna "Co się dzieje?" "Możemy się zatrzymać na moment?" poprosiłem. Nawet nie wiedziałem dlaczego płaczę. Pani Teresa odpowiedziała mi, że na pierwszej stacji benzynowej i podała mi chusteczkę. Wydmuchałem nos i wytarłem oczy. Potem był przystanek, żebym mógł pójśc do toalety, a jeszcze później usnąłem i resztę drogi w góry przespałem. W naszej kwaterze byliśmy na obiad (zupa szpinakowa i zapiekanka z brokułami). Zjadałem bez marudzenia, nie chciałem robić kłopotów, poza tym wszystko było pyszne (nawet brokuły). Do końca dnia mieliśmy czas dla siebie, żeby się rozpakować. Mieszkam w pokoju z nauczycielkami. To pani Kremer podsunęła mi ten pomysł, a ja ochoczo się zgodziłem. Nie chciałem być w pokoju z kimś kogo nie znam.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: No ciekawa jestem czy Kowalskiemu się spodoba :D.
  • awatar Hanti: To twój rysunek? :D Kowalski powinien poznać jakąś dziewczyne to może wtedy zmężnieje :D. Troche go rozumiem bo ja też nie chciałabym być w pokoju z jakimiś debilami.
  • awatar Kate - Writes: @Hanti: Rysunek jak najbardziej mój. A Kowalski już ma dziewczynę - Lenę. Od maja. W sumie ty możesz nie wiedzieć, bo ostatnie opowiadanie było w całości o Skipperze, ale w następnych rozdziałach Lena będzie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›