Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 8 października 2016

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 

Legolas z rosnącym zdziwieniem rozglądał się po mieszkaniu Katrin.
- Mieszkasz sama? - spytał wreszcie.
- Tak. Rodzice stwierdzili, że najwyższa pora bym się usamodzielniła i wynajęli mi kawalerkę. - odpowiedziała dziewczyna. - Kawalerka to małe mieszkanie. - wytłumaczyła, widząc pytające spojrzenie elfa. - Co jeszcze chcesz wiedzieć?
- Do czego służą te wszystkie rzeczy. - odpowiedział Legolas, wodząc wzrokiem po pokoju. Potem wyjął z niewielkiej biblioteczki Katrin książkę. - Macie tu zupełnie inną literaturę. - stwierdził, przeczytawszy kawałek romansu. - To niezwykłe, jak bardzo nasze światy się różnią.
- To prawda. - potaknęła dziewczyna. - Chodź, wszystko ci wytłumaczę.
Chwilę potem Legolas klęczał przy umywalce, obserwując płynącą z kranu wodę. Jeszcze nigdy nie widział czegoś takiego.
- Zatem pobieranie i przepływ wody nie dzieje się za sprawą magii? - spytał, podnosząc wzrok na Katrin.
- Skąd. - dziewczyna uśmiechnęła się. - to po prostu sieć wodociągowa dostarczająca wodę do milionów mieszkań. Ma to związek z fizyką, ale że by ci to wyjaśnić potrzebuję więcej czasu, więc zostawmy to na później. - elf skinął głową i niepewnie zakręcił kran.
- chcesz się wykąpać? - spytała dziewczyna. - Pod prysznicem. - uściśliła, widząc wahanie w oczach Legolasa. Elf skinął głową. Katrin odsunęła drzwiczki kabiny prysznicowej. - Rozbierz się i wejdź do środka. Wodę już umiesz odkręcić. Wykąp się, a ja w tym czasie przyniosę ci ręcznik. - powiedziała wychodząc.
Kilka minut później dziewczyna była już z powrotem z ręcznikiem w dłoni. Przez matowe szkło w drzwiach kabiny widziała zarys sylwetki Legolasa. Słychać było szum wody. Dziewczyna zarumieniła się. Myśl o tym, ze elf stoi tuż obok niej, zupełnie nagi, powodowała, że jej oddech przyspieszał, a serce zaczynało szybciej bić.
- Legolas, przyniosłam ci ręcznik! - zawołała Katrin, dziwnie nieswoim głosem. Elf uchylił drzwiczki kabiny i struga wody z prysznica, trzymanego pod niewłaściwym kątem zmoczyła dziewczyna z góry na dół. Legolas posłał jej zmieszane spojrzenie.
- Możesz mi z tym pomóc? - spytał.
- I tak jestem już mokra. - Katrin zerwała z siebie bluzę i dżinsy i wskoczyła pod prysznic, mocując go tak, żeby woda leciała na nich z góry. Elf uniósł jej głowę tak, żeby patrzyła mu prosto w oczy. Katrin stanęła na palcach dotykając wargami jego ust. Jej dłoń zsunęła się na brzuch Legolasa, a potem jeszcze niżej, ale elf złapał ją za nadgarstek.
- Katrin... - odezwał się, przerywając oddawanie jej pocałunków. - Musze się wysikać. - dziewczyna odsunęła drzwiczki kabiny prysznicowej i wytłumaczyła gdzie i jak. Legolas wyszedł spod prysznica i omal ni wywrócił się na śliskich kafelkach.
- Nie poślizgnij się. - upomniała dziewczyna i zasunęła drzwi, zapewniając ukochanemu odrobinę prywatności. Chwilę potem Legolas był już z powrotem i trzymał Katrin w ramionach.
- To na czym stanęło? - spytał, zaczynając pieścić jej piersi.
- chyba sobie przypominam. - dziewczyna wpiła się w jego usta. Elf wsunął jej rękę we włosy, a drugą wciąż pieścił jej brzuch i piersi. Katrin westchnęła kiedy włożył jej dłoń miedzy uda. ścisnęła nogi. W jego obecności czuła naprawdę ogromne pożądanie, ale z drugiej strony chciała odwlec ten moment jak tylko się da. Na razie wystarczały jej tylko subtelne pieszczoty. Ale co będzie, jeśli to przestanie jej wystarczać? Legolas przyciągnął ja do siebie. Katrin zadrżała, kiedy ich nagie ciała zetknęły się ze sobą. Pozwoliła mu wsunąć się do jej rozpalonego wnętrza. Chwile potem jęknęła. Elf przeniósł się z pocałunkami na jej szyję.
- Legolas, dość. - zaprotestowała dziewczyna. - Dokończymy w łóżku. - dodała, wychodząc spod prysznica. - O, właśnie. Masz ubranie na zmianę? Jakąś bieliznę? - spytała Katrin.
- Nie. - odpowiedział Legolas. Dziewczyna rzuciła mu koszulkę.
- Ubierz się, a ja zaraz wracam. - powiedziała, sama naciągając na siebie ubrania. Chwilę potem wybiegła z domu.
Całodobowe markety były jedynymi otwartymi sklepami w okolicy, ale na chwilę obecną dziewczynie wystarczały nawet one. Jak mogła zapomnieć o podstawowym elemencie wyposażenia? Będąc już w markecie wybrała opakowanie męskich bokserek w kratkę, zapłaciła i pobiegła z powrotem.
- Jestem! - zawołała, wbiegając do mieszkania. Legolas siedział na jej łóżku w samej koszulce. - Trzymaj. - Katrin podała mu bokserki i odetchnęła głęboko, zdejmując bluzę i dżinsy, a zamiast tego wkładając koszulkę nocną. Elf objął ją od tyłu, a dziewczyna pocałowała go w usta podnosząc głowę.
- Chodź. - Legolas pociągnął Katrin na łóżko.
  • awatar Wiky the Metal-Punk!: Bardzo lubię opowiadania i książki z elementami erotyzmu ;). Fajnie patrzeć jak Legolas uczy się tych wszystkich rzeczy ;).
  • awatar Alex McPenguin: Rozwaliło mnie to, kiedy w takim momencie zachciało mu się oddać mocz. xD Ale rozdział świetny i pięknie opisany, czekam na następny z niecierpliwością :> A kiedy pojawi się następna część ,,Serce Góry'' ? :>
  • awatar Causeilovetodream: Świetne opowiadanie! Czekam na next ; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›