Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 13 sierpnia 2015

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Zaraz po śniadaniu poszliśmy na plażę. wiał lekki wiatr, woda była w sam raz, a piasek przyjemnie ciepły. Od razu pobiegłem za chłopakami do morza pływać. Chlapaliśmy się w wodzie, śmialiśmy się, nurkowaliśmy i wygrzebywaliśmy z dna morskiego ładne kamyki. Potem bawiliśmy się w piasku. zbudowaliśmy zamek, a ja dałem się nawet zakopać, tak, że z piasku wystawała mi tylko głowa. Potem chłopaki poszli pływać z Kasią. Ja miałem dosyć, poza tym chciało mi się do ubikacji. Poprosiłem ciocię Jolę, żeby poszła ze mną do toalety, ale ona powiedziała tylko, żebym przykucnął gdzieś na piasku. Nie chciałem załatwiać potrzeb na widoku, wstydziłem się, dookoła było tylu ludzi. Siadłem na leżaku z książką, ale wcale nie było mi do śmiechu. stwierdziłem, że wytrzymam, ale po godzinie złapałem się na tym, że po raz drugi czytam ta samą stronę, coraz trudniej było mi skupić się na lekturze. Nie czułem się wcale komfortowo. odłożyłem książkę i zacząłem nerwowo wiercić się na swoim miejscu. Serce zaczynało mi szybciej bić. Z minuty na minutę czułem, że coraz bardziej potrzebuję toalety. Gorączkowo przebierałem nogami. Czułem kłucie w podbrzuszu. Nie mogłem trzymać w nieskończoność. W końcu, kiedy o mało nie doszło do nieszczęścia, zerwałem się z leżaka, powiedziałem Kasi gdzie będę, poprosiłem wujka o dwa złote, żeby mieć czym zapłacić za skorzystanie z ubikacji (publiczna oczywiście płatna) i pognałem w stronę wyjścia z plaży. Do toalety nie zdążyłem. Ledwo dopadłem najbliższych krzaków i przykucnąłem, kiedy nie wytrzymałem. Po obiedzie (barszcz czerwony, kotlety mielone, ziemniaki z koperkiem, surówka z kapusty pekińskiej) poszliśmy na spacer do miasta. Przy "Taniej Książce" Kasia spytała, czy nie chciałbym drugiej części tej sagi o wampirach, a ja ochoczo pokiwałem głową. A po kolacji (naleśniki z serem i czekoladą) wujek zafundował nam "Nadmorski Park Miniatur" gdzie można było zobaczyć modele wszystkich latarni morskich na naszym Polskim wybrzeżu, naprawdę wszystkich i jeszcze poszliśmy do oceanarium.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›