Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 17 lipca 2015

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
- Szach mat. - powiedział Kowalski, przesuwając swojego laufra. Pan Janusz rozejrzał się.
- Kiedy? Jak? - spytał, udając zaskoczenie.
- Pan mi się podłożył. - odparł Kowalski. - Znowu... - wiedział, że wychowawca chce mu poprawić humor, ale celowe przegrywanie to była przesada. Pan Janusz uśmiechnął się.
- Nie "pan", tylko "wujek". Przyzwyczaisz się niedługo.
- Kończ grę Kowalski, bo się spóźnimy na autobus do Grecji. A jeśli się spóźnimy, Skipper mi nie daruje. - pingwinek kiwnął głową, pożegnał się z wychowawcą i pobiegł za mną. Autobus już czekał na dworcu PKS. Podeszłam do kierowcy.
- Dzień dobry. - przywitałam się. - Jeden normalny i cztery ulgowe. - powiedziałam, podając mu pięć biletów. - Do Grecji, z przesiadką w Niemczech.
- Zgadza się. - potwierdził mężczyzna. - Paszport?
- Mam, mam. - odpowiedziałam, wyjmując dokument z kieszeni. Kierowca skinął głową i wziął nasze bagaże, żeby włożyć je do bagażnika. Pingwiny już siedziały na fotelach. Dołączyłam do nich i włożyłam na półkę pod sufitem plecak z podręcznymi rzeczami.
- Kiedy jedziemy? - spytał niecierpliwie Szeregowy.
- Za jakieś pięć minutek. - odparłam. Czekamy jeszcze na ostatnich pasażerów. - wytłumaczyłam. Wreszcie dotarli do nas ostatni członkowie podróży i ruszyliśmy.
- Postoje co cztery godziny! - poinformował nas kierowca.
- Wszystko OK, Kowalski? - spytałam, kiedy pingwinek spojrzał na mnie niespokojnie.
- Tak, tylko ja nie wiem czy dam radę wytrzymać cztery godziny. - powiedział.
- W razie coś będziemy kombinować. - odparłam uspokajająco. - A na razie zajmij się czymś przyjemnym. - chłopcy zajęli się każdy sobą. Kowalski wziął się za czytanie książki, Szeregowy i Rico liczyli mijające nas samochody, jeden czerwone, drugi niebieskie, a Skipper słuchał muzyki, chrupiąc przy tym orzeszki. Kiedy dotarliśmy do Niemiec wszystkie miały już serdecznie dosyć długiej podróży, a przecież czekała nas jeszcze czterdziestogodzinna jazda na Kretę.

- Hej, zobaczcie, tu można oglądać filmy. - powiedział Skipper, pokazując na ekranik w oparciu fotela przed nami i od razu rozkminił jak działa urządzenie. - Mają filmy z Jackiem Chanem. - ucieszył się.
- Po niemiecku. - zauważył Kowalski.
- Włączymy z angielskimi napisami. - chwilę potem Skipper i Rico zapatrzyli się w ekran. - Nie oglądacie? - spytał przywódca.
- Nie, dzięki. - Kowalski przeglądał "Rozmówki polsko-niemieckie", kupione przed wyjazdem. W Niemczech byliśmy tylko przejazdem, ale pingwinek jak wściekły uczył się podstawowych niemieckich zwrotów. Szybko zrobiło się ciemno i zwierzaki usnęły.
Kowalski zbudził się w środku nocy z naglącą potrzebą do toalety. Spojrzał na swojego Szefa, ale on spał głęboko, tak samo jak ja. Tym razem musiał radzić sobie sam. Chwilę jeszcze siedział na fotelu kręcąc się niespokojnie, ale w końcu pobiegł do kierowcy.
- E-entschuldigung... - odezwał się nieśmiało. - Wann ist die nachste Haltestelle? - spytał łamanym niemieckim. (Przepraszam... Kiedy jest najbliższy przystanek?)
- In zwei Stunden. - odparł kierowca. (Za dwie godziny).
- A nie można by się gdzieś teraz zatrzymać? Ich musse auf die Toilette. Ich hatte das nicht mer aus. (Muszę do toalety. Ja nie wytrzymam już dłużej.) - pingwinek nie był pewien czy mężczyzna zrozumiał wypowiedź polsko-niemiecką.
- Sobald ich zu stoppen. (Zaraz się zatrzymam.) - powiedział kierowca, z czego Kowalski zrozumiał tylko słowo "stoppen". Niedługo potem autobus stanął na leśnym parkingu.
- Danke schon. - powiedział jeszcze pingwinek i wybiegł na dwór. Najpierw skierował się do toalety, ale już w drzwiach odrzucił go okropny zapach. Wyglądało to wcale nie lepiej. Kowalski przestąpił z nogi na nogę i pognał w krzaki. Odbiegł kawałek od miejsca postoju, rozejrzał się i upewniwszy się, że nikt go nie zobaczy, przykucnął pod drzewem.
  • awatar polusia33: Zapraszam do mnie!:)
  • awatar SallyLou: Wyjazd do Grecji :) Też bym chciała... Kowalski, to jednak geniusz, ja bym się tak szybko niemieckiego nie nauczyła. Już o rozumieniu co ktoś do mnie mówi nie wspomnę... Fajny rozdział, ale chcę wiedzieć co dalej :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›