Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 22 maja 2015

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
- Wychodzę! - krzyknął Kowalski z korytarza. Jeszcze raz przeliczył pieniądze i wybiegł z domu. Świeże powietrze na dobre rozbudziło pingwinka, ciągle śpiącego po wczorajszej nocy. Do domu wróciliśmy około dwudziestej trzeciej i Kowalski ciągle był niewyspany. Nie miał jednak głowy do spania. Całą dobę nie widział Leny i jego serduszko trzepotało u w piersi na myśl o rychłym spotkaniu z dziewczyną.
Dzwonek przy drzwiach kwiaciarni zadźwięczał wesoło, kiedy pingwinek wszedł do środka. Gdzieś zza lady dobiegł odgłos spadających pudeł i chwilę potem za stołem pojawiła się Lena w zielonym fartuszku.
- Ach, to ty. - powiedziała, oddychając głęboko.
- Cześć. - przywitał się Kowalski. - Przyszedłem... po kwiaty. Dla dziewczyny. - powiedział, rumieniąc się.
- O... - Lena próbowała ukryć rozczarowanie. - Najlepsze są róże, jeśli oczywiście je lubi. Możesz też kupić fiołki. O nie, tych bym ci nie polecała. - powiedziała, widząc, że pingwinek z zaciekawieniem ogląda hortensje. - Szybko więdną.
- No, a ty.. jakie lubisz najbardziej?
- Konwalie, ale większość dziewczyn za nimi nie przepada. - Kowalski uśmiechnął się.
- A ile kosztuje bukiet?
- Piętnaście złotych.
- No to poproszę. - akurat tyle zostało mu po wizycie u jubilera. Lena sprawnie wybrała najładniejsze kwiaty, owinęła w celofan i przewiązała różową wstążką.
- Proszę. Mam nadzieję, że się jej spodobają. - Kowalski wziął od niej bukiecik i położył na ladzie pieniądze.
- O której kończysz pracę? - zapytał.
- Dzisiaj sobota, więc za piętnaście minut. - dziewczyna zerknęła na zegarek.
- Świetnie! Przyjdziesz do nas na obiad. - powiedział jeszcze pingwinek i wyszedł ze sklepu nie dając dziewczynie czasu na odpowiedź. Lena została za ladą, zaskoczona zachowaniem przyjaciela.
Dziewczyna zamknęła drzwi kwiaciarni na klucz i ruszyła przed siebie chodnikiem, za rogiem wpadając na Kowalskiego.
- Co tu robisz? - spytała. - Nie jesteś z dziewczyną?
- Dziewczyna właśnie skończyła pracę. - pingwinek uśmiechnął się, wkładając jej w skrzydła konwalie. - Kocham cię Lena. Bę... będziesz moją... dziewczyną?
- Kowalski... Oczywiście, że będę. - pingwinek przytulił Lenę do siebie i pocałował namiętnie niczego nie podejrzewająca dziewczynę. Lena nie próbowała się wyrywać.
- Przepraszam...- Kowalski opamiętał się i wypuścił dziewczynę z objęć.
- Nie, nic się nie stało. - Lena uśmiechnęła się.
- Chodźmy. - pingwinek wziął ją za skrzydło. - Obiecałem, że wrócę na obiad. I dobrze by było, gdybym się nie spóźnił.
Po obiedzie zwierzaki usiadły na kanapie z dużą miską popcornu. Kowalski chciał pobyć trochę z Leną sam na sam.
- Co oglądamy? - spytał. - Może być "Obrońca Nocy"? To romans. Wynalazłem w wypożyczalni.
- Włączaj. - zgodziła się Lena pakując sobie do dzioba całą garść popcornu i chwilę potem oba pingwinki siedziały na kanapie przytulone do siebie. Lena oderwała wzrok od ekranu, czując dotyk Kowalskiego na swoim lewym skrzydle. Pingwinek właśnie zapinał tam srebrną bransoletkę z kryształkami.
- To dla mnie? - spytała. Kowalski kiwnął głową. - Jest prześliczna, dziękuję.
- Tak jak ty. - pingwinek przytulił dziewczynę do siebie. Chwilę potem całowali się, tak jak para na ekranie.
- Kowa... - zaczęłam, zaglądając do pokoju, ale przerwałam, widząc pingwinka szczęśliwego jak nigdy. Uśmiechnęłam się. Mój Kowalski dorastał.
- Może wybierzemy się jutro na lody, co? - zaproponował naukowiec, spoglądając na Lenę.
- To świetny pomysł. - podchwyciła Lena. - Powiedz mi... miałeś już kiedyś dziewczynę? - Kowalski posmutniał.
- Tak, Doris. Nie wyszło nam.
- Rozstaliście się?
- Ona mnie rzuciła. - po policzku pingwinka spłynęła łza.
  • awatar Panterkowy Szalik: fanka Kowalskiego :)
  • awatar Abstrakcyjny blog: taki romantyczny rozdzialik, błędów ortograficznych nie znalazłam, ogółem fajnie napisane. Tak właśnie myślałam, że Kowalski czuje coś do Leny :)
  • awatar SallyLou: W końcu Kowalski ma dziewczynę :D Yes! Tak uroczo to napisałaś, czułam się jakbym czytała kawałek pięknej książki.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›