Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 1 marca 2015

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Kate - Writes: Moje zapiski do rozprawy badawczej zamieniają się w bełkot szaleńca i świadectwo upadku. Trudno współcześnie uznać fakt, że wierzenia człowieka mogą go zabić. Przecież wiara to nic innego jak efekt placebo. Jestem tego świadom. A jednak, mimo tej świadomości, mimo zamiłowania do logiki, racjonalnego umysłu i dystansu badacza, nie jestem w stanie wyrwać się z matni, w którą sam się wpędziłem, bo chcę w imię nauki doświadczyć więcej, nić powinienem.
Pętla coraz bardziej się zaciska. Patrze z boku, niczym obserwator zza szyby, zupełnie bezradny, niezdolny zapobiec czemukolwiek.
Zbyt daleko zaszedłem w swoich poszukiwaniach. Zaufałem własnemu rozsądkowi i ludzkiej szczerości, to był błąd; jako naukowiec powinienem polegać wyłącznie na faktach. Obawiam się, że polegnę na polu nauki, padnę jej ofiarą. Czy dołączę do wybitnych, którzy przypłacili swoje odkrycia śmiercią lub załamaniem nerwowym? Witajcie Isaacu Newtonie, Mario Skłodowska... Czy zechcecie mnie przyjąć do swego grona?
Trudno mi zebrać myśli, bo noc znów była koszmarem. Przychodzą do mnie te złe pragnienia. Pojawiają się napady szału. Obłęd, z którego nie mam siły się wyrwać. Czy to on stoi za wszelkim złem? Sądzę, ze mistrz ceremonii jedynie uchylił drzwi. To, co udało mu się uwolnić, nie pochodzi już od niego. Trudno mi jednak uwierzyć, że poprzez ceremonie i wyczerpujące przygotowania mógłbym uwolnić takie pokłady złą w samym sobie. Choć nie mogę się im oprzeć, jestem przekonany, że owe podszepty nie są autorstwa mojej podświadomości.
Ale dzięki temu co ujrzałem, poznałem swój błąd. Zgubiły mnie pycha i wiara w moc rozumu. Dałem się ponieść emocjom. Nie ja byłem ta olbrzymią potęgą, nie ja dawałem i odbierałem moc. a jeśli nawet ja, moc nie jest już ze mną; coś potężniejszego odbiera mi ją. Błąd w kalkulacji? Kara za pewność siebie? Zemsta za tchórzostwo? Gdyby był przy mnie, mógłbym go zniszczyć lub mu służyć. Ale nie mam wyboru. Jestem skazany na jego łaskę i niełaskę. Czasem nawet już nie wiem, kiedy jestem jeszcze sobą, a kiedy zaczynam być nim. Czai się na mnie. Stałem się pośrednikiem chorej fantazji, która karze mi czynić zło. Jego pomysły są coraz dziksze. Mam wrażenie, że jestem jedynie narzędziem w jego ręku. choć pamiętam każdą sekundę, wydaje mi się, że to tylko sny.
Patrzą na mnie dziwnie. Wiedzą, że coś się dzieje. Dostrzegam te podejrzliwe spojrzenia. Jeszcze udaje mi się to ukryć. Ale to nie potrwa długo. Szaleństwo nie narasta w przewidywalny sposób, nie mogę się zabezpieczyć, ponieważ ono ujawnia się z zaskoczenia. Czuję, że wkrótce tego wszystkiego nie wytrzymam. Co się ze mną dzieje?
Kowalski
  • awatar Lisa Angels: Ła!!! To chyba jeden z najlepszych rozdziałów twojego autorstwa. Idealnie trafiające w moje klimaty. Rozpływam się, ta atmosfera, uczucia dobiegające z głębi duszy. Cudowne <3
  • awatar Josza Bez Kaloszaa :3: Mm.. ja tworzę wiersze :#
  • awatar Lady Phantomhive ~ Sakura: Świetne !!! Po prostu...brak mi słów ! Chcę więcej!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›