Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 12 grudnia 2015

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Lena nie miała nic do stracenia. Posłuchała propozycji Kowalskiego i zdecydowała się w jednej chwili. Postanowiła, że przeczyta ”Romea i Julię”, wyuczy się kwestii Julii w dialogach z Romeem i tak przygotowana przyjdzie na środową próbę.
Dziewczyny z klasy patrzyły z nienawiścią na Kowalskiego i Lenę, stojących na środku klasy. Pingwinek zastanawiał się po co one w ogóle tutaj przyszły, skoro w sztuce miała występować tylko dwójka głównych bohaterów.
- Oczywiście, że ja, a co może ona lepsza?! - wrzasnęła Iris, wskazując na Lenę w odpowiedzi na pytanie Kim.
- Dziewczynki, nie róbmy cyrku z teatru. - poprosił pan Janusz.
- Jak mamy nie robić cyrku, skoro w głównych rolach dwa pingwiny?! - wrzasnęła Kim. - To już jest cyrk sam w sobie!
- Naprawdę szkoda waszej niepotrzebnie zużytej energii. Proponuję tak; wy jesteście widownią, tu jest scena... Romea i Julię proszę na nią właśnie i zaczynamy. - Kowalski wdrapał się na biurko, a Lena zrobiła to samo. Miętosiła w skrzydle egzemplarz scenariuszu dramatu.
- Julio - powiedział pan Frankowski. - Wyobraź sobie, że jesteś sama. Absolutnie sama i możesz marzyć. - Lena skinęła głową. Spojrzała w okno na opadłe z liści drzewa. Odgarnęła włosy z twarzy (? dzioba?) i wyprostowała się. Poczuła, że opuszcza ją zdenerwowanie, że rzeczywiście jest sama, w swoim mieszkaniu, z którego też widzi nagie drzewa.
- Miłość jest ślepa. - wyszeptała. - Więc w nocy ma najwłaściwszą scenerię. Miłość ośmiela się z wolna, aż wszystko, co czyni, zda się jej proste i skromne. Przyjdź nocy, przybądź Romeo. Przyjdź dobra nocy, ciemnooka nocy, Przynieś ze sobą Romea... - Lena przerwała. - Romeo! O Romeo! Gdzie się podziewasz, Romeo? - cisza trwała nadal. Dziewczynie wydawało się, że nadal jest sama, aż do momentu, gdy odezwał się Kowalski.
- Ona, proszę pana, potrafi czarować głosem i wyciszać, jak Piaskowy Dziadek dzieci.
- Myślałby kto, że taki wrażliwy, chyba mu się bajki pomyliły . -szepnęła Olka, ale pingwinek usłyszał. Nauczyciel zapewne też, ale nie dał nic po sobie poznać. Kowalski spojrzał na pana Frankowskiego. Nie miał odwagi popatrzeć na Olkę.
- Teraz ty. - powiedział nauczyciel. - Jesteś sam, absolutnie sam, nikogo nie widzisz, nie słyszysz... Zmieniłem trochę układ dialogów, zaraz się zorientujesz jak... - Kowalski wziął od pana Frankowskiego wymiętoszone kartki i spojrzał w tekst. Obecność dziewczyn strasznie go rozpraszała, działo się z nim to samo, co zazwyczaj podczas publicznych wystąpień. Paraliżował go paniczny strach, a przez gardło nie chciało przejść ani jedno słowo. Pingwinek zarumienił się...
- Nie, nie ma świata za murem Werony... Tylko udręka, czyściec... Nie, ja nie mogę! - Kowalski oddał scenariusz nauczycielowi. Do oczu napłynęły mu łzy.
- Kowalski, ty masz tremę? - spytał pan Frankowski. - Przed... - nauczyciel obejrzał się. - Pięcioma osobami?
- Mhm. - pingwinek kiwnął głową. - Przepraszam.
- Dziewczynki, wyjdźcie proszę. - powiedział pan Janusz. - Lena, ty też. - nauczyciel przytulił do siebie Kowalskiego. - Nie musisz przepraszać. Poradzimy sobie z twoją tremą. A dałbyś radę teraz wygłosić swoją kwestię?
- Tak myślę. - pingwinek wziął w skrzydło scenariusz. - Nie, nie ma świata za murem Werony, tylko udręka, czyściec, samo piekło! Tutaj jest niebo, tu, gdzie mieszka Julia. Kot, pies, mysz, każde mizerne stworzenie żyje w tym niebie, bo wolno mu patrzeć na Julię - tylko mnie tego nie wolno... - Kowalski umilkł.
- Świetnie. - pochwalił pan Frankowski. - Biegnij teraz do Kasi i chłopców, są w sali muzycznej.
- Jak próba? - zagadnęłam, widząc Kowalskiego.
- Tak sobie. - odpowiedział pingwinek.
- Zobacz jaki plakat zrobiliśmy! - wtrącił się Szeregowy. - Teraz wszyscy się dowiedzą, że będziemy grać na festiwalu bożonarodzeniowym!
- Czyli pani Kremer pozwoliła? - Kowalski rozpromienił się, ale zaraz znowu zrzedła mu mina. - Tylko że... Ja ma problem z publicznymi wystąpieniami.
- Wiem. - odpowiedziałam. - I wujek Janusz też wie. Będziemy z tobą ćwiczyć. Na zmianę.
  • awatar Art et la Vie: Jeśli Kowalski już teraz ma tremę to co będzie w czasie premiery? :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›