Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 25 maja 2014

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Kate - Writes: Weszłam do gabinetu Możejki gdzie pracował wiatrak elektryczny, wachlując się grubym plikiem dokumentów.
- Gorąco. - westchnęłam opadając na krzesło.
- Wyjedźmy gdzieś, nie wiem, nad morze koralowe. - przyłączył się Orest. - Weźmiemy urlop na te kilka dni?
- Wystarczy nam na to funduszy? - spytałam.
- Kochanie, ja zarabiam, ty zarabiasz. - Dlaczego ma nie wystarczyć? Zadzwonię do Niklewicza i mu powiem.
ojciec_mateusz_10_sezon_ksiadz_16774660.jpg


- Kochanie, pobudka. - powiedział Orest następnego dnia rano.
- Mmm... - nie chciałam się budzić, był tak przyjemnie.
- Kochanie, spóźnimy się na pociąg. Pamiętaj, że mamy dwie przesiadki. - A, tak, mamy urlop i jedziemy nad morze. Usiadłam na łóżku.
- A czy pan inspektor zrobi mi śniadanie? - spytałam.
- Dla pani sierżant wszystko. - opadłam z powrotem na poduszkę. Życie było wspaniałe kiedy nie trzeba było spieszyć się do pracy. Inspektor przyniósł mi tacę ze śniadaniem (świeże rogaliki, konfitura wiśniowa, truskawki, kawa). Posłałam Możejce całusa i zabrałam się do jedzenia.
- Twoja torba jest już w samochodzie. - powiedział Orest.
- Dobrze. Za chwilę będę gotowa.
komisarz-alex-5-sezon-odcinek-62-odc-10-lucyna-magdalena_18879540.jpg


PS Te pierwsze części kolejnych części (ok, trochę głupio to zabrzmiało) są zawsze najkrótsze, nie wiem czemu. Ale to tylko wstęp. Potem akcja się rozwinie i Lucyna wplącze się w dość dużą aferę kryminalną.