Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 6 grudnia 2014

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Zacznę od początku, czyli od dnia wczorajszego. Klasa Kasi zrobiła sobie w szkole Mikołajki. Było mnóstwo smakołyków, mieliśmy Bananowca, Szarlotkę i Zebrę (z zakalcem, ale i tak ją zjedliśmy), a oprócz tego chipsy, chrupki, popcorn i trzy kartony soku pomarańczowego. Krzysiek przyniósł filmy i zaczęliśmy obejrzeliśmy "Nasza niania jest agentem". Fantastyczna komedia, wszystkim się podobała, potem poszliśmy na salę gimnastyczną i przez bite dwie godziny graliśmy w siatkówkę. Nawet pan Frankowski, który wczoraj wyszedł ze szpitala pojawił się w szkole, mimo to, że miał jeszcze tydzień urlopu i powinien siedzieć w domu. Zaczepił mnie kiedy po lekcjach wychodziliśmy z klasy "Kowalski... chodź do mnie na moment" powiedział. Powiedziałem Kasi, że za moment przyjdę i stanąłem koło pana Frankowskiego "To dla ciebie." powiedział przykucając obok i podał mi książkę. "Wiem, że lubisz tego autora. Wybacz, że nie miałem czasu jej zapakować." spojrzałem na okładkę i rzuciłem mu się w ramiona. Wiedziałem, ze to nietaktowne, ale nauczycielowi sprawiło dużą przyjemność. "Dosyć przytulania. Wiem, że do ferii jeszcze mnóstwo czasu, ale zapytaj Kasi, czy nie mógłbyś spędzić u mnie kilku dni. Odpoczęlibyśmy we dwoje." Oboje nie chcieliśmy pamiętać tej katastrofy, która stałą się kiedy nocowałem u niego ostatnio więc powiedziałem, że oczywiście zapytam, pożegnałem się i pobiegłem do szatni, gdzie już czekała na mnie Kasia.
Dzisiaj rano obudziły mnie krzyki zachwytów moich przyjaciół. Chciałem jeszcze chwilę pospać więc nakryłem głowę poduszką, ale Szef przyszedł do mnie i po prostu wyciągnął mnie z łóżka. W salonie czekały prezenty Mikołajkowe. Chwyciłem swoją paczkę i rozdarłem papier. W środku była powieść sensacyjna (nawet ja lubię takie historie) i pudełko ulubionych cukierków. Szef dostał model czołgu do złożenia, Szeregowy szklaną figurkę jednorożca, a Rico zestaw specjalnie dla psychopaty. "Tylko nie odpalaj tego w domu" powiedziała Kasia wchodząc do pokoju. to były fantastyczne dwa dni.
Wesołych Mikołajek
  • awatar Ludmiła & León: my love story ♥: Niezwykły jak zwykle *.* Haha, specjalny zestaw dla psychopaty! XD Kowalski musiał mieć udany dzień, a raczej dni. Nikt już nie będzie pamiętał o tym, co wtedy było, nie bój się Kowalski ^^ Super rozdział <3
  • awatar SallyLou: Ooo czekałam na to co dostaną pingwiny na Mikołaja :D ( he he Rico i jego prezent... ) Stwierdzam, że coraz bardziej podoba mi się postać nauczyciela. Zwłaszcza, że potrafi dużo wybaczyć. Bardzo dobry rozdział :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›