Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 18 grudnia 2014

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Na podwórku cioci Joli leżała gruba warstwa śniegu, co bardzo ucieszyło chłopców.
- Chodźcie. - powiedziała ciocia Jola otwierając na mn drzwi. - Rozpakujcie się, kolacja będzie za pół godziny. Spać będziecie tam gdzie zwykle. - rozeszliśmy się do pokojów, tylko Abigail została sama w korytarzu. Nie wiedziała co ma robić ani gdzie iść.
- Zostawili cię samą? - spytała ciocia Jola przechodząc obok. - Chodź, będziesz spać razem ze mną w pokoju. - dziewczyna posłusznie poszła za nią.
Kowalski rozglądał się o pokoju na poddaszu. Odkąd spał tu w wakacje prawie nic się nie zmieniło. Do pokoju nieśmiało zajrzała Abigail.
- Ale tu macie fajnie. - powiedziała wchodząc do środka. - I widok z okna na całą okolicę. - dziewczyna usiadła na parapecie obok Kowalskiego.
- Chodźcie na kolację! - zawołała ciocia Jola z dołu i pingwiny zbiegły po schodach do kuchni. Na kolację były gołąbki z mięskiem i kapustą w pysznym sosie. Smakowało wszystkim, a Skipper nawet poprosił o dokładkę, ale pingwiny zaczynały być naprawdę zmęczone, ziewały i przecierały oczy. Pierwszy od stołu odszedł Szeregowy, potem Abigail, później wszyscy rozeszliśmy się do pokoi. Nie było jeszcze dziesiątej, ale wszyscy już dawno spaliśmy. Prawie wszyscy. Kowalski był zmęczony, ale nie mógł zasnąć. Przewracał się z boku na bok. To było zdecydowanie za dużo wrażeń jak na jeden dzień. Kocyk zsunął się na podłogę i pingwinek nie miał się do czego przytulić. W końcu postanowił zejść na dół, do cioci Joli.
- Co tam, nie możesz spać? - spytała kobieta. - A co byś powiedział na wuzetkę i szklankę soku jeżynowego? - Kowalski uśmiechnął się.
- Powiedziałbym: poproszę. - chwilę potem przed pingwinkiem stał talerzyk z kawałkiem ciasta i szklanka soku. Kowalski zabrał się do jedzenia czując, że oczy kleją mu się coraz bardziej.
- To teraz już spać. - powiedziała ciocia, kiedy pingwinek skończył jeść. Kowalski dopił sok i posłusznie pomaszerował na górę po drodze podnosząc kocyk z podłogi. Tym razem zasnął bez problemów.
Kowalski obudził się w środku nocy. Musiał pójść do toalety. Nic dziwnego, przed snem wypił dwie szklanki soku jeżynowego. W nocy, w domu cioci Joli było naprawdę ciemno i pingwinek bał się wstawać, ale tym razem zdecydował się pokonać irracjonalny lęk. cichutko wstał z łóżka i ostrożnie stając na każdym schodku starając się, żeby nie skrzypnęły zszedł na dół. Kowalski czuł się naprawdę nieswojo, ale wracanie teraz do pokoju byłoby całkowicie bez sensu. Pingwinek stanął w korytarzu wystraszony. Pod drzwiami łazienki siedziała jakaś wielka nastroszona kula z wielkimi, zielonymi, świecącymi oczami. W jednej chwili wyleciało mu z głowy wszystko czego nauczył się od swojego przywódcy.
- Szefie! - krzyknął Kowalski, kiedy kula poruszyła się i ruszyła w jego stronę.
- Kowalski, nic ci nie jest? - spytałam wychodząc  z pokoju. Przestraszony pingwinek mocno przywarł do mnie.
- Mruczek, wystraszyłeś mi gościa. - powiedziała ciocia Jola (która też się obudziła) podnosząc do góry włochatą kulę i zaświeciła światło. Na rękach trzymała dużego, rudego kocura.
- To kot sąsiadów. - wyjaśniła. - Wchodzi przez okno w kuchni. Nie wiem jak, ale potrafi je otworzyć. - Kowalski odetchnął z ulgą i po zapewnieniu, że wszystko mi opowie rano spokojnie poszedł do łazienki, a potem wrócił do łóżka.
- Chyba muszę powiedzieć państwu Collie, żeby lepiej go pilnowali. - powiedziała ciocia Jola patrząc na Mruczka łaszącego się do niej. Pingwinek jeszcze długo nie mógł zasnąć po nocnych przeżyciach, ale w końcu ukołysał go szum padającego śniegu. Kiedy zajrzałam do niego już spał mocno przytulając swój kocyk.
- Dobranoc. - szepnęłam dokładniej otulając go kołdrą.
  • awatar Ludmiła & León: my love story ♥: Oh, włochata kulka! x3 To kot? o3o XD Widzę, że przerwa świąteczna zapowiada się pingwinkom świetnie. (: U cioci Joli na pewno będą się super bawić, skoro jest śnieg, Kasia na pewno zaplanuje też coś świetnego. ^^ Nie mogłam się doczekać rozdziału, a mam jeszcze jeden zaległy ^.^ Też bym się przestraszyła Mruczka, na miejscu Kowalskiego :D <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›