Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 20 stycznia 2014

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Kate - Writes: Kiedy przychodzę na posterunek, Możejko właśnie przesłuchuje tych chłopców, którzy weszli w posiadanie trucizny. Inspektor macha mi, potem otwiera drzwi.
- Lucynko! - woła mnie. - chodź tutaj! ***
- no to jeszcze raz... Skąd mieliście ruciznę? - pyta po raz kolejny Możejko.
- Jaka truciznę? O czym pan mówi? - dziwi się jeden z chłopaków. Inspektor wyciąga z szuflady torebkę z białym proszkiem.
- Mówi o tym! Sam wam to wczoraj zabrałem!
- Aaa, chodzi o to. Dostaliśmy to od kolegów z Kielc.
- Myśleliśmy, że to narkotyki. - odezwał się drugi
- No dobrze. - to znów Możejko. - Możecie iść. Ale jutro przychodzicie tu z rodzicami! Czy to jasne?!
- To nie oni. - odzywam się po ich wyjściu.
- Trzeba ściągnąć tych z Kielc. - odpowiada inspektor. ***
349. komisarz_alex_3_sezon_lucyna_16561097.jpg

Kiedy wieczorem wychodzę do domu na schodach czeka na mnie Orlicz. Ciągle nie mogę zacząć nazywać go po prostu Michałem. Zza pleców wyciąga bukiecik fiołków.
- To dla mnie? - dziwię się.
- Tak. - odpowiada komisarz. - Mogę panią odprowadzić do domu? - (jaka pani?)
- jestem Lucyna. Jeśli chcesz to mnie odprowadź. - Orlicz jest miły, ale to nie mój Orest.- Boisz się, że możejko nas razem zobaczy?
- Nie, dlaczego? Mogę chodzić po mieście z kim chcę. - jestem niemiła. Aż tak mi zalęzy, żeby zostawił mnie w spokoju?
- Może jutro wyjdziemy gdzieś razem?
- Nie mogę. Mam jutro nocną wartę,a na obiad jestem imówiona z ispektorem. - przystaję przed moją kamienicą. Orlicz chce mnie pocałowac na pożegnanie.
- nie może pan komisarzu. - mówię. potem wchodze do domu.
  • awatar Seiti: Szybki...
  • awatar SallyLou: Przepraszam, że tak komentuje wszystkie te rozdziały razem, ale jakbym zaczęła się rozwodzić pół dnia by mi to zajęło :P Tak więc bardzo fajny kryminał ( ogółem kocham ten gatunek :)) najbardziej podoba mi się postać Lucyny he he :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›