Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 7 września 2013

Liczba wpisów: 2

abc.atlant
 
Prosicie, zebym wyjaśniła pare rzeczy, proszę:
Na poczatek może kim jest Rayman:

Rayman (dla przyjaciół Ray) to główny bohater Uważany przez wielu ludzi za bohatera Krainy Rozdroża Marzeń. Ma negatywne stosunki ze złymi postaciami żądnymi władzy i zdobycia świata: z Panem Mrocznym, admirałem Brzytwobrodym czy Andre. Najlepszą bronią Raymana są jego pięści, które wykorzystywał, aby pomóc potrzebującym osobom, jak również niwecząc plany swoich wrogów. Choć czasami jest przesadny i robi wiele rzeczy na własną rękę, Rayman zawsze ma koło siebie najlepszych przyjaciół.

Teensieny (pot. Tinsy, Teensy, Małaki, ang. Teensies) są starożytną rasą. Wyglądem przypominają niskie karzełki, bez zarostu i posiadają dłuugi nos.

Lumy (Lumsy, zdrob. Lumki) to małe kule energii, które żyją na całym Rozdrożu Marzeń. Istnieje wiele odmian i kolorów Lumsów, każdy z nich ma swoje działanie i moc. Lumsy ogólnie wyglądają jak małe świetliki ze skrzydełkami. Istnieje ich całe mnóstwo.

To chyba tyle. Przepraszam, że bez fotek, ale jestem teraz w nienajlepszym humorze. Jesli czegos według was brakuje to piszcie w komentarzach, postaram sie odpowiedzieć na wasze pytania
  • awatar Seiti: No od razu lepiej :D Mogę zacząć bardziej używać wyobraźni :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

abc.atlant
 
Przy Sercu Świata zebrały się wszystkie wróżki z Rozdroża Marzeń i wiele teensienów.
- Nie oszukujmy się, sytuacja jest poważna – powiedział teensien w koronie.
- Tak, wiemy. Brzytwobrody powrócił i jest o wiele silniejszy niż dawniej. Już teraz ma wielką armię robotów, a planuje jeszcze więcej – zauważyła jakaś wróżka.
- Robo-piraci zajęli wschodnią część Rozdroża. Opiera się jeszcze Eig w Jaskini Złych Snów.
- Knaarenów także nikt nie pokona – do dyskusji włączało się coraz więcej osób.
- Gdzie są Murfy i Globox? – szepnęła Ly do Raymana.
- Myślałem, że zostali z tobą.
- Nie, poszli się z toba spotkać.
- Nie spotkałem ich.
- To gdzie mogą być?
Jakby na zawołanie o sali wpadł zadyszany Murfy.
- Globox został schwytany przez piratów na Urwisku – wysapał.
- Musimy go uwolnić – powiedział Ray.
- Niby jak chcesz to zrobić? – zapytał jedyny mag, żyjący na Rozdrożu Marzeń – Nie pokonasz ich sam. Zresztą to wszystko twoja wina.
- Co?!
- Brzytwobrodemu nie chodzi już o zawładnięcie naszą krainą. Chodzi mu o ciebie!
- To nie wina Raymana! – Ly stanęła w obronie przyjaciela – Zapomnieliście, że już raz pokonał robo- piratów? Mr. Darka? Andre?
- To jak wytłumaczysz powrót Brzytwobrodego? – mag nie ustępował.
- Brzytwobrody był unieruchomiony przez Andre w Kwaterze Mroklumów. Widocznie przy wybuchu znowu się uruchomił – powiedział Murfy.
- Dosyć! Przestańcie się kłócić! – zawołał teensien w koronie – Potrzebujemy planu.
Rayman chwilę się zastanawiał.
- Wiem, co możemy zrobić – Podzielimy się na mniejsze grupki. Każda pójdzie do miejsca, które jeszcze nie jest oblężone. Największa grupa zostanie tutaj, pilnować Serca Świata. Ja zbiorę siły i pójdę uratować Globoxa, a potem zniszczę Brzytwobrodego.
- Kiedy zamierzasz to zrobić? – spytał wyniośle mag.
- Jak najszybciej. Z każdą chwilą Brzytwobrody jest coraz silniejszy, więc trzeba zaatakować teraz, póki nie ma jeszcze większej armii.
W tej chwili ktoś wyważył drzwi i wpadł do sali.
- Clark! – zawołał Rayman.
Clark podbiegł do niego i podniósł go do góry.
- Nie musiałeś wyważać drzwi – powiedział Ray – Oszczędzaj siły na robo-piratów.
- Po drodze załatwiłem pięćdziesięciu.
- Którędy tu szedłeś?
- Przez Sklepienie i Świetliste Lasy.
- Czy wiele terenów jest już zajętych przez robo-piratów? – zapytała Ly.
- Kraina Żwawych Trupów, Świątynia Kamieni i Ognia, Zatoka Wielorybów, Sklepienie, Moczary Przebudzenia, Bagna Mroku – wyliczał Clark – Najdłuższy Skrót, Cierniowe Wzgórza i Świetliste Lasy w połowie.
Zapadła cisza. Trzeba działać szybko, bo niedługo Brzytwobrody opanuje całe Rozdroże.
- Raymanie, twój plan jest dobry, zastosujemy go – powiedział teensien w koronie.
Jakiś inny otworzył portale do różnych miejsc. Rayman, Ly, Clark i Murfy przenieśli się do Świątyni Wody i Lodu.
- Niezłe miejsce – powiedział Murfy – Urządzamy się w Świątyni czy na zewnątrz? Rayman?
Rayman zrozumiał, że właśnie został dowódcą.
- Co powiecie pół na pół?
- Dobry pomysł – zauważyła Ly – Będziemy mieli okolicę na oku, a w razie zmasowanego ataku schowamy się w Świątyni.
Clark pobiegł poszukać drewnianych belek na zbudowanie bazy, a reszta weszła do Świątyni.
  • awatar Seiti: Masz talent do wymyślania nazw miejsc. :D Pozazdrościć :D Czekam na więcej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›