Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 6 września 2013

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Rayman dotarł do Krainy Żwawych Trupów szybciej niż sądził. Biegł szybko, żeby już zdobyć tego lumsa i zanieść go Ly. Doszedł do wieży energii, która stanowiła wejście do świata latających małaków. Szedł do wejścia, gdy znowu zaatakowali go robo-piraci. Tym razem było ich siedmiu. Ray zniszczył dwóch, ale musiał uciekać przed resztą. Wbiegł do świata małaków.
Na podłodze leżała trochę zgnieciona pomarańczowa puszka. Rayman chwycił ją i załatwił trzech robo-piratów. Spojrzał w górę i zobaczył srebrnego lumsa na skalnej półce. Piraci na nieszczęście zobaczyli go w tym samym czasie.
Trzeba było działać szybko. Rayman zniszczył jednego robota, ale drugi zręcznie unikał rakiety. Robo-pirat pobiegł po schodach wprost do skalnej półki. Zdążył strzelić do lumsa i go zniszczyć zanim dosięgła go rakieta Raya. Po piracie zostało tylko parę śrubek, a po lumsie nic.
- No pięknie! I co teraz? – zadał pytanie Rayman.
  Nagle usłyszał jęki. Poszedł w tamtym kierunku. Dotarł do wiszącej klatki na zewnątrz świata małaków. Strzelił w nią i klatka się rozpadła, a małak, który w niej siedział podleciał do niego.
- Niestety na razie nie ma drugiego srebrnego lumsa, który daje moc czytania w czyichś myślach – powiedział małak – Musi się uformować.
- Uformować? – spytał Ray.
- Srebrne lumsy powstają raz na jakiś czas. Ale nie w byle miejscu, tylko w krainie teensienów. Ten ukształtował się trzy dni temu.
- Ile potrwa, aż powstanie nowy lums?
- Miesiąc.
- Miesiąc?! Nie mogę tyle czekać!
Małak nic już nie powiedział i otworzył portal. Rayman wszedł do niego i znalazł się na Czarodziejskiej polanie. Ruszył do miejsca, gdzie ostatnio widział Ly. Doszedł do polany, na której ostatnio rozmawiali, ale Ly tam nie było. Był za to samotny robo-pirat, którego ray od razu zniszczył.
- Ly? Ly, jesteś tu?! – zawołał.
Nikt nie odpowiedział.
-Ly!
Znowu cisza.
Rayman wskoczył do jednego tornada i podleciał do góry. Strzelił do szkarłatnego lumsa i poleciał na paśmie energii. Wylądował przy portalu. Na nieszczęście zamkniętego. Ray usiadł obok.
Chwilę później portal otworzył się i wyskoczył z niego teensien.
- Wiesz gdzie jest Ly? – zapytał Rayman.
- poleciała do Rady Rusałek – odparł teensien – Chciała się tam spotkać z tobą, Globoxem i Murfy’im.
- Ok., zaraz tam pójdę, tylko otwórz portal.
Teensien klasnął w dłonie i portal na nowo się otworzył. Następnie pożegnał się z Raymanem i poszedł w swoją stronę. Ray wskoczył do portalu i znalazł się w Radzie Rusałek. Znowu była noc.
Ruszył w kierunku budynku rady. Przed nim stała Ly.
- Raymanie! Dobrze, że jesteś! Masz lumsa? – zapytała od razu.
- Niestety robo-pirat go zniszczył. Wybacz.
- To nienajlepiej. Chodź do środka, zebranie zaraz się zacznie!
Ly pociągnęła Raymana za sobą do środka. Drzwi zamknęły się za nimi, żeby już nikt nie wszedł.
  • awatar Seiti: Przybliż mi ten świat bo na razie akcja się toczy, a ja nic nie rozumiem. Kim jest Rayman i jego towarzysze? Co działo się wcześniej? Jakie tornada?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›