Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 23 września 2013

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Impreza trwała już dwie godziny, a Raymana dalej nie było widać. Ly tańczyła w gronie innych wróżek, Globox pilnował swoich dzieci, a Murfy latał i sprawdzał czy wszystko jest w porządku.
Gdzieś w cieniu stała zakapturzona postać, koło niej była wróżka Taila.
- Mówiłaś, że przyjdzie. Wciąż go nie widać.
- Nie martw się. Po prostu się spóźni – powiedziała Taila.
Pół godziny później Ray przyszedł na przyjęcie.
- Co tak długo cię nie było? – zapytał Clark.
- Straciłem poczucie czasu. Nawet niezła ta impreza.
Taila podleciała do Raymana.
- Witaj.
- Cześć, Taila. Dawno cię nie widziałem.
,,Dalej mu nie powiedziała’’ – pomyślała wrózka.
- Chciałabym ci kogoś przedstawić. Chodź ze mną.
Rayman wzruszył ramionami i poszedł za przyjaciółką, która poprowadziła go pod ciemne drzewo. Stała tam postać w błękitnym płaszczu.
- Raymanie, to Andra – przedstawiła ją Taila i natychmiast gdzieś znikła.
Dziewczyna zdjęła kaptur z głowy. Ray bardzo się zdziwił, bo Andra była do niego bardzo podobna. Miała jasną skórę i proste, długie, brązowe włosy spięte w kucyk.
- Cześć, Rayman – powiedziała Andra i rzuciła mu się na szyję – Tak się stęskniłam! Cieszę się, że w końcu cię znalazłam!
- To my się znamy? – zapytał Ray.
- Nie żartuj. Zawsze byliśmy najlepszymi przyjaciółmi. Inaczej wyglądasz. Te spirale na butach… A co oznacza to białe koło?
- To symbol mojej mocy. Pochodzisz z tego samego miejsca, co ja?
- Ze Świata Promieni. A co nie pamię… – zaczęła Andra i zasłoniła usta ręką.
Rayman pokręcił głową.
- Moje pierwsze wspomnienie, to dzień, w którym przybyłem na Rozdroże Marzeń. Już wtedy pamiętałem tylko moje imię. I nic więcej – powiedział.
- Wybacz. Ja… nie wiedziałam.
- Nie ma sprawy. Pewnie Taila ze zdenerwowania zapomniała ci powiedzieć.
- Mówiłeś, że masz jakąś moc. Chyba tylko ty z naszego świata.
- Dostałem ją od Taili.
Ray naładował pięść i strzelił w niebo, na którym rozbłysły fajerwerki.
- Wow – zachwyciła się Andra.
- Nic takiego. Chodź ze mną.
- Dokąd?
- Zobaczysz.
Rayman chwycił ją za rękę i poprowadził do Rady Rusałek.