Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 3 grudnia 2013

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Na początek chciałabym podziękować za wszystkie pozytywne komentarze, które otrzymałam i za to, że tak często odwiedzacie mojego bloga.  

Odcinek 29 Wyzwanie Czterech Żywiołów

Rayman wszedł do sali konferencyjnej. Zastał tam Polokusa, tak jak przypuszczał. Nikogo innego nie było. Podszedł do ducha świata.
- Polokusie, walczyłem z Magiem, ale uciekł – powiedział.
- Nie z tego powodu jesteś smutny, prawda Raymanie? – zapytał Polokus – Co tak naprawdę wydarzyło się w świecie Promieni?
- To skomplikowane…
- Potrafię myśleć. Mów.
Bohater Rozdroża westchnął i zaczął opowiadać to, co usłyszał od rodziców. Polokus słuchał ze spokojem, nie okazując żadnych emocji.
- Przykro mi – powiedział, gdy Ray skończył.
- To nie twoja wina. To wszystko przez moich rodziców. Jak myślisz, czy gdybym został w Świecie Promieni, przepowiednia by się nie spełniła?
- W grę wchodzi wielka magia, od której nie zawsze da się uciec – odpowiedział tajemniczo Polokus.
Tymczasem przez otwarte okno wleciał do sali czarny kruk. Podleciał do Raymana i przeistoczył się w czarną tablicę, na której białą linią zostały namalowane jakieś znaki.
- Co to jest? – spytał Ray z zamiarem dotknięcia tablicy. Wyciągnął rękę, ale Polokus go powstrzymał.
- Nie dotykaj jej.
- Dlaczego?
- To Wyzwanie Czterech Żywiołów, jeden z najniebezpieczniejszych czarów. Wyzwana osoba musi w ciągu czterech dób odwiedzić cztery krańce swojego świata i znaleźć cztery kamienie czterech żywiołów. Jeśli nie, cała jego kraina zostanie spalona przez ogień, rozwiana przez wiatr, zalana przez wodę i pochłonięta przez ziemię.
- To znaczy, że mam 96 godzin na ocalenie Rozdroża Marzeń? Jeśli zawiodę…
- Wszyscy zginiemy – dokończył Polokus – Jesteś naszą jedyną nadzieją. Musi ci się udać. Pamiętaj, że to twoja najważniejsza misja.
- Wiem, ale gdzie są te cztery krańce świata? I jak poznam kamienie?
- Gdy je zobaczysz, będziesz wiedział, że to one. A cztery krańce świata o najprawdopodobniej Szczyt Za Chmurami, Kwatera Mroklumów, Kraina Żwawych Trupów oraz Jeziora Rozstajów.
- Jeziora Rozstajów? Nie znam tego miejsca.
- Bo bardzo niewiele osób się tam zapuszcza. Na czas twojej podróży dam ci moc teleportacji, przyda się.
Polokus utworzył w rękach  srebrnego lumsa i wręczył go Raymanowi.
- Pamiętaj, że od ciebie zależy nasz los. Tak więc biegnij przed siebie i nie zatrzymuj się. Spoczywa na tobie wielka odpowiedzialność.
,,Jak zawsze’’ – pomyślał Ray.
- Idź już, nie trać czasu – powiedział Polokus.
Rayman kiwnął głową i przeteleportował się na Szczyt Za Chmurami.

Tymczasem Andra postanowiła odwiedzić Raya. Słyszała o awanturze w jego domu i chciała sprawdzić czy wszystko z nim w porządku. Wyszła z domu i spróbowała otworzyć tunel świetlny. Nie chciał się otworzyć. Na próbę otworzyła tunel świetlny na drugi koniec ulicy. Wszystko było w porządku. Tylko na Rozdroże nie mogła się dostać.
Wzruszyła ramionami i ruszyła w stronę domu rodziców Raya. Po drodze zastanawiała się co powiedzieć. ,,Dzień dobry, słyszałam, że pokłócili się państwo z synem?’’ Gorszego pomysłu chyba nie będzie mieć.
Dotarła do domu. Zapukała, ale nikt nie otworzył. Nacisnęła klamkę i cicho weszła do środka. W salonie zastała zapłakaną Wildę.
- Przepraszam, czy coś się stało? – zapytała zanim zdążyła się zastanowić.      
-Oczywiście, że tak – odparła Wilda przez łzy – Możliwe, że mój syn mnie nienawidzi. Popełniłam z Davinem wielki błąd, którego już nie da się naprawić. Bardzo skrzywdziliśmy Raymana.
- To znaczy?
- Usiądź koło mnie, wszystko ci opowiem.