Wpisy użytkownika Kate - Writes z dnia 7 października 2013

Liczba wpisów: 1

abc.atlant
 
Tej nocy Rayman nie spał dobrze. Rzucał się przez sen i spadł nawet z łóżja, ale się nie obudził. Cały czas dręczył go koszmar. Przez całą noc ten sam. Ray obudził się dopiero nad ranem i był wykończony. Na dodatek czuł dziwny niepokój i nie wiedział dlaczego.
Zszedł na dół. Na schodach spotkał Darlandę.
- Przypominasz widmo bardziej niż ja – powiedziała na powitanie i podała mu okulary słoneczne – Włóż je to zakryją te cienie pod oczami.
- Dzięki.
Rayman założył okulary. Wyszedł przed dom i zaczerpnął świeżego powietrza. Potem poszedł na spacer. Po drodze spotkał Zenka.
- Jak leci? – zawołał na przywitanie Zenk – Naprawdę całowałeś się z Shell?
- Skąd o tym wiesz? – zapytał Ray.
- Wszyscy już wiedzą. W końcu Shell to straszna plotkara. A Bun wścieka się, że z tobą przegrał. No i Andra jest wściekła na ciebie, ale nie wiem czemu. Podobno masz dzisiaj randkę z Shell…
- Co?!
- Tak mówiła. Chyba myśli, że już jest twoją dziewczyną.
- Muszę jej powiedzieć, że nie. Mam jakieś dziwne przeczucia, że coś się dzieje na Rozdrożu – powiedział Rayman.
Sięgnął do kieszeni, żeby wyjąć kryształ, ale…
- Nie ma go!
- Czego?
- Kryształu górskiego, który dostałem od Ly. Jeszcze wczoraj przed pocałunkiem z Shell go miałem… Zabrała go!
- Co teraz zrobisz? – spytał Zenk.
- Wracam.
- Czyli już cię nie zobaczymy.
- Słuchaj, ja…
Ray nie skończył zdania, bo nad nim i Zenkiem pojawiło się coś dziwnego. Spojrzeli w górę i zobaczyli zwierzę, które było skrzyżowaniem muchy z żaglicą i osą. Stworzenie podleciało do Raymana i wbiło mu żądło w lewą rękę. Potem odleciało.
- Czemu z nim nie walczyłeś?! – zawołał Zenk.
- Nie wiem. Wydawało mi się, że coś mnie zablokowało. Ale to coś na pewno pochodzi z Rozdroża – odpowiedział Ray.
- Skąd wiesz?
- Tak czuję. Muszę się dostać na Rozdroże. Jak otworzyć tunel świetlny?
- Tym – Zenk podał mu małego pilota – Idę z tobą. Ale może najpierw kogoś uprzedzimy.
- Dobra.
Pobiegli do domu Raymana. Nikogo tam nie było. Ray nabazgrał szybko na kartce wyjaśnienie: IDĘ Z ZENKIEM NA ROZDROŻE, TAM DZIEJE SIĘ COŚ ZŁEGO. NIE MARTWCIE SIĘ O NAS.
- Skończyłem, możemy iść.
Zenk otworzył tunel świetlny i wskoczył do niego za Raymanem. Po niedługim czasie znaleźli się na Rozdrożu. Na Cierniowych Wzgórzach.